„Przekazano do umieszczenia w Paczkomacie” i... gdzie ten kurier?


W sklepie internetowym zamówiliście wyczekaną książkę, ubranie, kosmetyki. Paczkomat stoi w okolicy, więc sposób doręczenia nie pozostawiał wątpliwości. Śledzicie losy przesyłki na naszej stronie i widzicie, że zamówiony przez Was towar ma status “Przekazano do umieszczenia w Paczkomacie”. Co to właściwie oznacza? Zapraszamy do lektury.



Rzadko – ale jednak – zdarzają się sytuacje, kiedy status „Przekazano do umieszczenia w paczkomacie” widnieje na stronie dłużej niż kilkanaście godzin. Dlaczego? Przyczyn może być wiele i nie ma powodów do obaw – na pewno nie jest to lenistwo kuriera (pracę którego śledzimy na bieżąco). Brak doręczenia przesyłki może wynikać za to z powodu: 

- przepełnionego Paczkomatu 
Gdy kurier zjawił się pod maszyną docelową, a kilka chwil wcześniej ktoś w danym Paczkomacie nadał przesyłkę musimy poczekać, aż owe się zwolnią. W takich sytuacjach, kurier niejednokrotnie wraca do danej maszyny jeszcze tego samego dnia. 

- weekendu 
Coraz więcej oddziałów doręcza paczki w weekendy i to jest kierunek, w którym zmierzamy. Jednak zanim dojdziemy do tego poziomu w całym kraju, część Paczkomatów będzie odwiedzana przez kurierów najpóźniej w piątkowy wieczór (choć nieraz nawet i w nocy). 

- dużego oddalenia miasta docelowego od oddziału 
Nasz kurier może dojechać do któregoś z miast docelowych dopiero następnego dnia od podjęcia paczki z oddziału (wcześniej zajmie się bliższymi mu maszynami). 

- awarii maszyny 
Rzadki przypadek, ale trzeba podkreślić, że każde zaawansowane technicznie urządzenie może odmówić posłuszeństwa. Nasz serwis motywuje taki Paczkomat dokonując szeregu pieszczot w odpowiednich kabelkach. Zanim jednak maszyna zostanie naprawiona, nasz kurier musi przełożyć swoją wizytę na kolejny dzień. 

To jedynie wyjątki od reguły. Jak zazwyczaj wygląda to od strony naszego kuriera? 

Chcecie mieć swoją Paczuchę jak najszybciej. Wiemy o tym doskonale, wszak Paczkomaty wymyśliliśmy właśnie po to, abyście nie musieli czekać. Gdy więc sprzedający przekazuje nam paczkę, rozpoczynamy wyścig z czasem i naszymi dotychczasowymi rekordami. Wysłana paczka wędruje przez Polskę, aż trafi do oddziału docelowego. Oddział przekazuje paczkę kurierowi, a ten rusza w teren i odwiedza maszyny. 

Jeszcze przed odjazdem kuriera z oddziału, status przesyłki zmieniany jest na „Przekazano do umieszczenia w Paczkomacie”. To informacja dla Was – ostatnia prosta przed nami. Możecie zacząć spoglądać na telefon w wyczekiwaniu kodu odbioru. Ale butów jeszcze lepiej nie ubierać. Nasz kurier oblicza bowiem trasę, która pozwoli mu najszybciej odwiedzić wszystkie obsługiwane przez niego Paczkomaty (a maszyn często bywa więcej niż „naście”). Co więcej, kurier może obsługiwać Paczkomaty zlokalizowane w miastach innych niż to, w którym mieści się oddział. 

I paczka rusza do maszyny. Nasz rekord? Liczony w kilkunastu minutach. Nie zawsze jednak bywa różowo, i wierzcie nam, że nie zależy to od naszych pracowników. Ruch uliczny nie reaguje na nasze samochody jak na karetki pogotowia. Korek pozostaje korkiem. Kurier, który zaczął od punktu A o godzinie 10 rano, a skończyć ma na punkcie Z, do tego ostatniego może dotrzeć nawet po dwunastu godzinach. Gdybyście nie śledzili statusu, to prawdopodobnie czas doręczenia minąłby niezauważony. Jednak ten, kto o zbliżającej się paczce już wie, ten... niecierpliwi się. To dla nas zrozumiałe. 

Pamiętajcie jednak, że przez cały czas, Wasze paczki są w dobrych rękach, a kurierzy trzymają rękę na pulsie. Bezpieczeństwo przesyłek jest dla nas bowiem równie ważne, jak termin doręczenia.

104 komentarze:

  1. Witam.
    26 maja krótko po południu otrzymałem "potwierdzenie wysłania paczki" i wiadomość, że "moja paczka właśnie wyruszyła w podróż do paczkomatau". Po kliknięciu na aktywny link można było przeczytać następującą wiadomość: "Przekazano do umieszczenia w Paczkomacie.Prawdopodobnie już dziś paczka trafi do Paczkomatu! Doręczyciel InPost rozwozi przesyłki nawet do późnych godzin wieczornych, dlatego warto nie wyłączać telefonu". Przypominam, że było to 26 maja.
    Dziś jest 28 maja... A informacji, że można odebrać paczkę ciągle brak. Krótko podsumowując - żenada, pokaz niekompetencji, po prostu wstyd drodzy Państwo - wstyd tym większy, że paczka poruszała się w obrębie jednego miasta, bo zarówno nadawca jak i odbiorca są mieszkańcami Warszawy. W tym czasie nie było weekendu, odpada także argument zbyt dużego oddalenia miasta docelowego od oddziału. Tak więc trudno mi sobie wytłumaczyć tak długi "poślizg" w dostarczeniu przesyłki.

    Cóż, w przyszłości z całą pewnością nigdy nie skorzystam z usług Państwa firmy.

    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. totalna bzdura, kurier zamiast dostarczyć przesyłkę pod wskazany adres, zostawia ją po raz kolejny po drugiej stronie ulicy w POK i nie zostaje dostarczona do domu bez żadnej informacji telefoniczne i bez awiza, dla przykładu przesyłka kurierska nr 521000015497410002179946

      Usuń
  2. To samo u mnie. Czekam już 8 dzień na paczkę z tego samego miasta. Zero odzewu, co więcej paczka już zniknęła z systemu monitorowania - tylko konsultant telefoniczny widzi jej status, że kurier ma umieścić w paczkomacie od 8 dni...

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety InPost zaczyna równać w dół do Poczty Polskiej... W przypadku trzech kolejnych przesyłek czas dostarczenia z paczkomatu do paczkomatu to minimum 3-4 dni. Najdłużej, jeżeli wierzyć informacji ze strony śledzenia przesyłek, paczki "tkwiły" w paczkomacie nadawczym...

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie samo dziadostwo jak PP.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. poraz ostatni korzystałem z ich usług żenada-zero profesjonalizmu-zero kontaktu-przesyłka miała znalezc sie 16.06 w paczkomacie odbiorczym w bytomiu-dziś jest 16.06 i jeszcze jej nie ma--mało to dopiero po mojej interwncji na infolinie kurier zadzwonił--do mnie ale że byłem po nocnej zmianie nie odebrałem-i co zrobił--odesłał do sosnowca do magazynu!!extra!!ciekaw kiedy ta przesyłka do mnie dojedzie!!--żeby było śmieszniej-16.06 zamówiłem na allegro -i zleciłem poczcie--dziś do mi ją doręczyli--a zamówiony towar 12.06 przez inpost nie umie dojechać???

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli ludzie rzeczywiście mają takie problemy to współczuję.

    Ja na swoją teraz czekałem w czasie poniżej 48 godzin [wyjęta z paczkomatu nadawczego po ~20-24h od momentu jak nadawca wrzucił do niej, ruszyła z Warszawy do Gdańska, z czego w teren u mnie ruszyła dzisiaj koło 9, a w paczkomacie była już o 11].

    Czyżby za dużo zamówień, a za mało ludzi ? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie super😊 jestem bardzo zadowolona szybko sprawnie a odebrałam juz sporo paczek😊 i odbiorę jeszcze wiecej😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogólnie do paczkomatów, w przeciwieństwie do poczty InPost, nie mam większych zastrzeżeń, może poza kilkoma. Ostatnio wkurzyło mnie, gdy zamówiłem paczkę z opcją płatności gotówką a paczkomat nie obsługiwał tej metody płatności i kazał mi płacić kartą, na co nie byłem przygotowany :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja paczka czeka już ponad 80 godzin na umieszczenie w paczkomacie i nic mimo mojej interwencji . W poniedziałek wysłana od nadawcy . dziś jest czwartek po południu .Paczkomat blisko centrum w dużym mieście . A ja narzekałam na Pocztę Polską . Nie wiem , czy skorzystam ponownie .

    OdpowiedzUsuń
  11. Paczkomaty jak paczkomaty, u mnie od poniedziałku(dzis jest piatek) wisi wiadomość ze paczka jest w moim mieście i wkrótce zostanie przekazana kurierowi doreczajacemu. Taka sytuacja już przytrafiła mi się poraz czwarty!! Prosilem, żeby mi InPostem nie wysyłali towaru... firma - ŻENADA.

    OdpowiedzUsuń
  12. Można by było wprowadzić opcje alternatywny paczkomat - w większych miastach jest ich więcej niż jeden - po stwierdzeniu braku wolnej szufladki skierować ją do innego (wybranego) paczkomatu. Kwestia softowa w zasadzie mało wumagająca do implementacji a jak bardzo czasem ułatwiająca zycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczy samej - plus info via SMS o przekierowaniu.

      U mnie poki co InPost sprawdza sie zadowalajaco - poza weekendami, paczki docieraja najczesciej w ciagu 24H od umieszczenia w paczkomacie nadawczym.

      Usuń
    2. haha, wprowadzili ale nie przemyśleli... Skorzystałem z opcji darmowego przekierowania i co się stało? Paczka została przekierowana... do kolejnego paczkomatu który był "wyjątkowo popularny". Co za szczyt inteligencji aby nie wprowadzić sprawdzania zajętości paczkomatu przed pokazaniem na mapie dostępnych do wyboru. Kółko się zamknęło i czekam już 3ci dzień na zwolnienie się paczkomatu. Status: "Paczka przekazana do umieszczenia w paczkomacie" Akurat zamówiłem żywe zwierzęta, więc zwierzęta będą ale już martwe... Tragedia. Już raczej nie skorzystam z paczkomatu w okresie przedświątecznym.

      Usuń
    3. zamówiłeś zwierzęta do paczkomatu?

      Usuń
  13. Paczka miała dojść w Maks 2 dni robocze. Do odbioru była na 3 dzień roboczy około 21. A trasa to Nysa- Katowice. Na stronie do śledzenia figurowało że jeszcze nie dotarła na sortownie. A po 5 minutach wszystko się zmieniło i była do odbioru. Po co takie informacje. Srednio zadowolony jestem z usługi

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziś o 8:00 paczka dotarła do oddziału i co dziwne jest 16.00 a dalej nie ma jej w paczkomacie oddalonym od oddziału o 800 m... porazka

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam pytanie.. Gdzie są paczki przekazane do umieszczenia a nie dostarczone od kilku dni?
    Czy nie można powiadomić np smsem o trudnościach w dostarczeniu paczki i dać możliwość odbioru w Oddziale? W końcu wybiera się paczkomat ze względu na czas (max 2 dni). Po 5 dniach zastanawia mnie sens takiego wyboru.

    OdpowiedzUsuń
  16. Oboje z żoną zamawialiśmy ostatnio po dwie przesyłki przez paczkomat. Każde z nas otrzymało jedną paczkę zgodnie z oczekiwaniami, a z drugą w obu przypadkach było tak samo: status przesyłki zatrzymał się na "Przekazano do umieszczenia w paczkomacie", a już następnego dnia przyszedł SMS, że paczka znajduje się w punkcie odbioru na ulicy. Po kilku dniach, kiedy pojechałem po paczki (kiedy mogłem, bo punkt odbioru miałem dużo dalej niż paczkomat - nie mówiąc o tym, że nie jest on otwarty 24h, jak paczkomat...), usłyszałem że... nie było miejsca w paczkomacie, więc przyszły od razu do punktu. Nikt nie zapytał, czy np. wolę poczekać jeszcze dzień lub dwa, ale odebrać z paczkomatu, żaden mobilny paczkomat się nie pojawił. Czyli teraz można zamawiać wysyłkę, ale czy przyjdzie tam gdzie chcę, czy od razu do punktu odbioru, to jak rozumiem loteria. Jeśli tak nie jest, to czy ktoś z firmy InPost sprostuje to, co napisałem?

    OdpowiedzUsuń
  17. paczka wysłana 8 grudnia, dzisiaj jest 12 grudnia godzina 22:30 i dalej nic nie widać żeby przyszła, od 2 dni jest Przekazano do umieszczenia w Paczkomacie, ostatni raz korzystam z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  18. tak sobie gadajcie macie tak leniwych doreczycieli albo sami sobie tniecie na paliwie dla nich listy z tego samego miasta ida 3 lub 5 dni wiec co jest a teraz taka sama historia czekam na paczke ktora lezy 2 dni i co nie oszczedzacie na paliwie

    OdpowiedzUsuń
  19. Paczkę wysłano 16 grudnia o godz. 1.38. Przekazano do umieszczenia w paczkomacie 16 grudnia o godz.9.21. 17 grudnia o godz. 7.30 dostaję informację o przepełnionym paczkomacie. Jest 19 grudnia, godz. 0.30 (minęły 63 godz.od przekazania do umieszczenia)nie ma paczki, nie ma żadnej wiadomości kiedy będzie.Informacja o przepełnionym paczkomacie to kłamstwo - paczkę z drugiego końca Polski o podobnych gabarytach, w tym samym paczkomacie odbieram po 42 godzinach od chwili nadania, podczas gdy tamta czeka na umieszczenie w paczkomacie. Żenada. Kończę z korzystania usług In-Post

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam pozytywne wspomnienia z inpost, cztery razy korzystalem z tej formy przesylki , za kazdym razem przesylka dochodzila ponizej 30 godzin,raz nawet mile zaskoczyli mnie,bo w sobote dostalem info ,ze paczucha czeka.

    OdpowiedzUsuń
  22. Co do usług inPost mam mieszane odczucia. Kilkukrotnie zamawiając przesyłki do paczkomatów, działało to poprawnie. Jednego dnia nadane, na drugi dzień już do odbioru. Funkcja śledzenia przesyłki wydawałoby się działała poprawnie. Gorzej jeśli chodzi o kurierów. To jakaś katastrofa. Rachunki telefoniczne potrafiłem otrzymywać po 12 miesiącach... nie nie, to nie pomyłka, 12 miesięcy. W między czasie nie było nawet awiza. Wielokrotnie dostawałem upomnienie od operatora i groźbę wdrożenia procedury windykacyjnej. Na całe szczęście wymyślono coś takiego jak e-faktura i nie muszę już oczekiwać na przesyłkę. Jeszcze inną sprawą są przesyłki pod wskazany adres. Jeszcze ani razu nie zdarzyło mi się, żebym dostał przesyłkę do rąk własnych. Zdarzało się, że list był przerzucany przez płot (najlepiej jeszcze gdy są kałuże, to wydaje się, że kurierzy ćwiczą celność i rzucają w sam środek), a na ogrodzeniu wisi piękna czerwona lśniąca skrzynka na listy. Nierzadko też do skrzynki wrzucane było awizo, bez nawet podjęcia próby dzwonienia. Raz nawet będąc na ogrodzie, Pani powiedziała mi dzień dobry na moich oczach wypisała awizo, wrzuciła i uciekała jak najszybciej potrafiła ... to jakaś przykra pomyłka. No i ostatnia sytuacja. Paczka z allegro z prezentem na święta miała być dostarczona kurierem inPost na wskazany adres. Pomijam fakt, że przez 4 dni na stronie śledzenia przesyłki nic się nie zmieniło. Nagle piątego dnia rewelacja, otrzymuję SMSa, że kurier próbował się ze mną skontaktować, jednak pod wskazanym adresem nikogo nie zastał i paczka czeka na mnie w biurze inPost. Napisałem reklamację i ponieważ zależało mi na czasie (23grudnia) pojechałem odebrać tą paczkę. Na miejscu okazuje się co... Mojej paczki nigdy tam nie było i nawet nie wyjechała z miejscowości nadania. Prezentu na święta już nie było. Po świętach szczęśliwy, najedzony otrzymuję ponownie takiego samego SMSa, żeby odebrać paczkę samemu w biurze. W tym momencie było mi już wszystko jedno, paczka była płatna za pobraniem, więc zrezygnowałem z niej całkowicie. Ku mojemu zaskoczeniu po 3dniach pod wskazany adres zajechał kurier z moją przesyłką. Zapytałem Pana ile razy podjęto próbę doręczenia danej przesyłki. Odpowiedział mi, że paczkę dzisiaj odebrał z sortowni, więc pewnie gdybym znowu próbował sam odebrać ją w biurze nic by z tego nie wyszło. Ale to nie koniec absurdów z jedną przesyłką. Kurier był niezwykle miły, ale ponieważ w paczce był drogi sprzęt (konsola xbox) poprosiłem o otwarcie przy nim. W sympatycznego Pana nagle coś wstąpiło. "Nie ma możliwości otwierania. Teraz mi pan tu rozpie.... paczkę i (wiązanka brzydkich słów)". Podziękowałem serdecznie podpisałem, że odmawiam odebrania przesyłki, po czym Pan paczką najzwyczajniej w świecie rzucił.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałem to samo co Pan - kurierzy jak mają niedoręczoną problematyczną paczkę czasem się na niej wyżywają a wtedy ona wraca (bo opóźnienie nieakceptowalne) do nadawcy rozbita/uszkodzona. To samo mogę powiedzieć o zostawianiu awiza gdy kurier wcale nie miał nigdy paczki w rękach.
      Inpost osiadł na laurach - klienci widzą możliwość ulepszeń a Inpost i tak ich nie wprowadza - to zły znak i ważnych przesyłek już Inpostowi nie powierzę po tym co widziałem sam i tutaj czytałem.

      Usuń
  23. Po raz kolejny Paczkomat w Warszawie (Mokotów) jest przepełniony mimo tego, że obecnie nie ma jakiegoś specjalnego szczytu zakupowego. Nie robią Państwo nic, żeby zmienić tę sytuację.
    Niestety będę wobec tego zmuszony przestać korzystać z Państwa usług i wrócić z usługami do Poczty Polskiej, która tu działa bez zastrzeżeń.

    OdpowiedzUsuń
  24. A dlaczego paczkomat jest przepełniony? Wszystko sprowadza sie do opertywności kurierów. Jeśli wystarczająco często nie wyjmują paczkę to i nie wkładają nowych, więc paczki tkwią w paczkomatach czekając na wyjęcie po kilkadziesiąt godzin.
    Dwukrotnie już odbierałem paczkę osobiście w oddziale, bo panna twierdziła, że mają 3 dni na dostarczenie od momentu przybycia do oddziału, choć info na stronie mówi o 3 dniach od nadania.
    InPost szybko zszedł na psy. Nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  25. W sumie pozytywnie mogę wyrazić się w firmie InPost. Zawsze zamawiane paczki przychodziły do paczkomatu dość szybko, dwa razy przekierowali do innego paczkomatu - również pozytyw. I tak, pewnie zastanawia wszystkich dlaczego tu trafiłem, skoro mam dobrą opinię, przecież tu wejdą ludzie, którzy zwykle szukają informacji, bo ich paczka długo nie dotarła. Ano też wczoraj paczka wyszła, od 7 wisiała na "przekazana do dostarczenia" ale w trakcie pisania tego komentarza dostałem informację, że paczka jest do odbioru. Także kolejna dostawa z której jestem zadowolony - tak trzymać! Pozdrawiam i jadę po paczkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kilka razy paczkomaty mnie zaskoczyły bo paczka przyszla w miare... Szybko. Teraz czekam juz tydzien a paczki nadal nie ma. Ostatni raz korzystam.

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie od 15 marca widnieje status "przekazana do umieszczenia w paczkomacie"... mamy 21 marca, zaczynam się niepokoić czy w ogóle ta paczka do mnie trafi. Dwa razy dzwoniłem na infolinię, konsultant zapewniał za każdym razem że poprosi mailowo łódzki odział o priorytetowe potraktowanie mojej paczki, bez odzewu. W niedziele wielkanoc, ciekawe czy InPost wyrobi sie do świąt???

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja dopiero drugi raz skorzystałam z opcji paczkomatu (oba z Allegro) i puki co, jestem zadowolona. Pierwsza paczka dotarła na następny dzień po doręczeniu. Druga paczka czeka na nadanie i mam nadzieję, że i tym razem nie zawiodę się na firmie Inpost i paczkę będę mogła odebrać jeszcze przed Wielkanocą. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. 15 marca nie było miejsca w paczkomacie, mamy 23 marca i paczka jeszcze do niego nie trafiła... Na infolini mówią że mogą wysłać maila do łódzkiego oddziału inPost z prośbą o priorytetowe potraktowanie paczki, chyba trzy takie maile zostały wysłane(po jednym po każdej mojej rozmowie z konsultantem)... Ręce opadają... Całkowity brak reakcji ze strony inPost. Ciekawe gdzie jest moja paczka skoro jeszcze nie trafiła do paczkomatu... Firma skutecznie odstrasza klientów...

    OdpowiedzUsuń
  30. Witam, ja już od wielu lat korzystam z usług od http://dhlparcel.pl/content/dhl_parcel_poland/pl/private-customers/domestic-parcels.html i nie miałem nigdy jakiś złych doświadczeń. Przesyłki zawsze docierały całe i przede wszystkim bez opóźnień. Przesyłki ubezpieczone także na prawdę jak ktoś szuka to warto się tym kurierem zainteresować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. moja sytuacja wygląda tak , dwa dni po wysłaniu paczki znalazłam na stronie status jej jako "dostarcznona", niestety nikt jej nie dostarczył. Dziś mija kolejne dwa dni sprawa oczywiście jest zgłoszona i cisza.... ostatni raz wybrałam opcje dostarczenia poprzez kuriera, pozdrawiam Inpost!! tak trzymajcie a klienci zaczną się wykruszać.

    OdpowiedzUsuń
  32. Od poinformowania mnie o tym,, że przesyłka jest JUŻ w rękach doręczyciela i WKRÓTCE zostanie dostarczona minęło dokładnie 78h. od 05.04.2016 godz. 6.12, do 08.04.2016 godz. 12.12 więc nie było weekendu a przesyłka do rąk własnych więc nie można usprawiedliwić zapchanym paczkomatem...
    Jeszcze nigdy mnie tak nie zawiedli. Zawsze polecałem in-post...

    OdpowiedzUsuń
  33. Katastrofa. Jeśli nie zależy Ci na czasie i godzisz się na otrzymanie paczki w losowo wybranym momencie, to jest ok. W momencie gdy zależy Ci na czasie, korzystanie z usług tej firmy jest obarczone zbyt dużym ryzykiem. A to paczkomat przepełniony, a to kurier zaginął w akcji, linia telefoniczna odpowiada po 10 minutach a kontakt z oddziałem prawie zerowy. K A T A S T R O F A!!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Nawiązując do mojego wcześniejszego wpisu reklamacja została uznana... Gdyby nadawca nie wysłał do InPostu oświadczenia o zrzeczeniu się roszczeń z tytułu zgubienia przesyłki na moją korzyść to nie zobaczyłbym ani paczki ani pieniędzy za nią zapłaconych wszystko zależy od dobrej woli nadawcy...
    Druga sprawa... dlaczego maila o braku tego oświadczenia dostałem po miesiacu od wysłania POCZTĄ dokumentów (jakby nie można było wysłać pdf-a na email). Normalnie ręce opadają jeśli chodzi o traktowanie klientów w przypadku zaginięcia paczki. Auto mi skasowali to wystarczyło wysłać na email zdjęcie oświadczenia sprawcy i reszty dokumentów. A InPost wymaga wysyłania do nich listu, za wysłanie którego zresztą nie oddadzą kasy... Sugeruję od poczatku wymagać od nich korespondencji w tej formie! Jak Kuba Bogu,tak Bóg Kubie...
    Dodam że paczka została wysłana 11.03.2016 a mamy 19 maja... Dziękuję, wiecej nie skorzystam...

    OdpowiedzUsuń
  35. Impost to po prostu gowno i smierdzi

    OdpowiedzUsuń
  36. Dodam tylko że pieniądze za zgubioną paczkę otrzymałem dopiero 9 czerwca... Nikomu nie polecam takich doświadczeń zafundowanych przez inpost. Paczka nadal(od 15 marca) wisi na stronie jako przekazana do umieszczenia w paczkomacie...

    OdpowiedzUsuń
  37. Zamówiłam przez allegro bagażnik...w czwartek przyszedł rano sms, że paczka najprawdopodobniej tego samego dnia będzie w paczkomacie...jest poniedzialek i co?Nie ma. Dzwonię na infolinię a Pani mówi, że paczka jest o 1 cm za duża i nie zmieściła sie w paczkomacie a InPost nie ma obowiazku kontaktowac sie z adresatem.
    Moje pytanie jest takie: czy osoba przyjmująca paczkę nie sprawdza rozmiarów? Przyjać zlecenie i zainkasowac kase to i owszem? A potem macie wylane na klientów? Slonia tez byście przyjęli a potem wielkie zdziwienie, że sie nie zmieści???!!!
    I co mam teraz jechać na zadupie żeby odebrac przesyłkę?Półtorej godziny z przesiadkami?Bo kurierowi ciężko sie skontaktować? Powiem tak. Jeśli ta sprawa się pozytywnie nie wyjasni to będę WSZYSTKIM opowiadać jak ta firma traktuje klientów.

    OdpowiedzUsuń
  38. Trzecie zamówienie w ciągu miesiąca i ta sama historia:

    Dostaję informację ze sklepu o nadaniu przesyłki, śledzenie paczki pokazuje komunikat "Nadawca wygenerował etykietę, która umożliwi mu wysłanie przesyłki" i tak trzy, a nawet cztery dni. InPost twierdzi, że nadawca niczego nie wygenerował, a nadawca twierdzi, że przesyłka została odebrana kilka dni temu. Kto ściemnia? Skoro nadawca nic nie wygenerował to skąd numer śledzenia paczki? I jak to możliwe, że zaraz po otrzymaniu odpowiedzi z InPost sprawa się "odkorkowuje" i nagle "paczka rusza w drogę", choć przecież jeszcze przed chwilą było jasne, że nadawca niczego nie wygenerował? Mam dziwne przeświadczenie, że InPost ma problemy z logistyką, a paczki leżą i czekają na transport.

    Aktualnie paczkomaty to niesamowita loteria. Raz przesyłka przychodzi od ręki, a innym razem wędruje przez Orlą Perć. Miałem wprowadzać usługę paczkomatów w swoim sklepie internetowym, ale na chwilę obecną rezygnuję. Nic mnie bardziej nie wku..ia jak niezadowolony klient nie z mojej winy.

    OdpowiedzUsuń
  39. Paczka miała do przebycia 120km z jednego oddziału inpostu do drugiego. Nawet gdyby auto jechało 10km/h to już powinna być w oddziale bowiem mija już 12h od wzruszenia paczki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Moja nadal wisi jako "przekazana do umieszczenia w paczkomacie" . Paczka wiecznie w drodze;-)
    Kasę oddali po dwóch miesiacach, tylko wartość zgubionego telefonu z paczki, kosztu wysłania papierów poleconym do inpost już nie doliczyli... Dobrze że nadawca nie wypiął się i dosłał im oświadczenie o zrzeczeniu się roszczeń bo skasowałby dwa razy kasę za telefon a ja zostałbym z niczym... Tylko to z automatu wydłuża czas całej sprawy o kolejny miesiąc... Wydruk z Allegro że telefon był mój bo za niego zapłaciłem nie znaczy nic... Wolę już Pocztę Polską, tam nigdy nie miałem problemów jak tu...

    OdpowiedzUsuń
  41. Paczka drugi dzień a jest dopiero odebrana od nadawcy... Szkoda gadać

    OdpowiedzUsuń
  42. Paczka drugi dzień a jest dopiero odebrana od nadawcy... Szkoda gadać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej, jakby była odebrana dzień przed nadaniem ;)))

      Usuń
  43. Jesli dla was wyscig z czasem oznacza wyjecie paczki z paczkomatu po 26 godzinach od nadania a nastepnie mija 20 godzina jak paczka jest przekazywana do oddzialu inpost to ja nie mam wiecej pytan
    wiem tylko jedno nastepnym razem gdyby ktos nawet chcial mi doplacic nie skorzystam z uslug waszej "firmy"

    OdpowiedzUsuń
  44. U mnie wisi taki status od 8 rano ( ODEBRANA Z PACZKOMATU,Przesyłka została już wyjęta z Paczkomatu Nadawczego i jest przekazywana do oddziału InPost. ) o której godzinie dają do oddziałów żeby dalej paczka szła na inne paczkomaty w nocy czy dopiero jutro ?

    OdpowiedzUsuń
  45. Moja paczka, za którą zapłaciłem ma ten sam status od 17.08.2016, 08:54 "Przekazana do umieszczenia w Paczkomacie". Jest 03-09-2016 i nic! To jest SKANDAL!! InPost na moją reklamację nie odpowiada. Jak nadawca redcoon.pl się na sprawę wypnie to już nie wiem co robić?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście sprzedawca nie wypiął się i udało się zlokalizować paczkę - "czeka w oddziale". Pojechałem do siedziby InPost w Łodzi. Tam okazało się, że paczka już wydana kurierowi, który na drugi dzień miał zadzwonić - i tak też się stało. Odbiór pod paczkomatem.

      Usuń
  46. Nie wiem czy ktokolwiek wierzy, że pracownicy InPost czytają skargi. Zapewne już zapadła decyzja o likwidacji tej firmy a pracownicy wiedzą, że będą wylania i mają gdzieś skargi. Jak inaczej można zakładać skoro polecony allegro został doręczony tylko wirtualnie! I to aby raz: TRZY RAZY firma InPost dostarczała mi polecony tak, żeby go nie dostarczyć. W tym raz bezczelnie odesłała sobie przesyłkę do sprzedawcy, bo po pierwszym niedostarczeniu i radosnym napisaniu że paczka czeka byłem tak głupi, że zadzwoniłem na infolinię i uwierzyłem kiedy zapewnili że kurier podejdzie jeszcze raz. To czekałem...do momentu jak na stronie nie dowiedziałem się że paczka została odesłana. NA reklamację bezczelnie odpowiadacie, że może ją składać tylko wysyłając, hehehe
    Nie wykonujecie umowy i nie dostarczacie przesyłki, czyli awarii ulego relacja kurier-odbiorca a skarżyć ma się wysyłajacy?
    Brawo wy: i dobra rada gratis.
    Osobiście umieszczę tyle informacje w sieci żeby zniechęcić do korzystania z waszych usług co najmniej 10 osób. Niech zarobi Poczta Polska, a nie wy z tak bezczelnym podejściem do klienta i chamskie spuszczenie klienta do klozetu. W konsekwencji stracicie pracę i padnie firma i wtedy już nie będziecie tak cwaniakować.
    Tylko się Wam wydaje, że niska cena załatwia sprawę. Po co mi wasza niska cena jak trzy razy musiałem wyszła podwójnie bo musiałem płacić PP ponownie? Dziś już nie wybiorę InPostu nawet za darmo, bo szkoda mojego czasu-nie nadajecie się do prowadzenia jakichkolwiek usług pocztowych.

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie otrzymałam przesyłki, a Państwa kurier wystawił przesyłce status "doręczono"! Byłam w mieszkaniu, czekałam specjalnie na kuriera, a on NAWET NIE PRZYSZEDŁ DORĘCZYĆ PACZKI! Żadnego kuriera od Państwa u mnie nie było! W dodatku nie wiadomo gdzie jest moja paczka. To już druga taka sama sytuacja w ciągu 2 miesięcy! Zgłosiłam reklamację i teraz kazali mi Państwo czekać na wyjaśnienie sprawy i odnalezienie mojej paczki 12 godzin roboczych - czyli ja przez brak profesjonalizmu Państwa kuriera muszę czekać dzień dłużej na ZNALEZIENIE mojej paczki!

    OdpowiedzUsuń
  48. Ta firma to jakaś porażka. W środę nadano paczkę, dziś jest sobota i jeszcze jej w paczkomacie nie ma. W piątek dzwoniłem na infolinię bo w statusie paczki na stronie pisało, że paczka wciąż jest w mieście nadawcy. Okazało się, że paczka jest całkiem nie daleko i ma pewno kurier dostarczy ją dziś do paczkomatu. Niestety lipa. Gdybym wiedział, że tak będzie wybrał bym klasyczną przesyłkę kurierską i na pewno w czwartek paczka byłaby u mnie. Nigdy więcej usług firmy InPost co z tego, że sprzedawca wysyła paczki tego samego dnia jak InPost dostarcza je po tygodniu niczym list ekonomiczny w PP.

    OdpowiedzUsuń
  49. Za pierwszym razem nie bylem zadowolony z czasu przesylki. Przez 5 dni wisual status ze przekazano do umieszczenia w paczkomacie. Nastepnie dostalem sms ze przesylka czeka u nich w punkcie. Gdy tam dotarlem a mialem pol miasta do przejscia, okazalo sie ze paczki tam nie ma i mam sie zglosic jutro. Dzis ma przyjac kolejna paczka. Od 13 godzin ma status w drodze do umieszczenia w paczkomacie. Jezeli znow bede tak dlugo czekal to raz na zawsze zrezygnuhe z uslug tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje, obraz sie i korzystaj z Poczty... ;) Osobiscie nie zlicze ile juz odebralem paczek od InPost i za kazdym razem bylem zadowolony, a czesto tez zdarza sie przyjemne zaskoczenie, kiedy paczka pojawi sie znacznie wczesniej, niz tego oczekiwalem. Nawet list Polecony z deklarowanym terminem doreczenia od 3 do 5 dni roboczych, dotarl do mnie ostatnio w niespelna 24H, wraz z przesylka kurierska znacznie wiekszych gabarytow, z zupelnie innego miejsca. Dla mnie REWELACJA i wzorcowa wrecz logistyka - Stolica i okolice. BTW Statusy faktycznie sporadycznie sie zawieszaja, co nie jest wyjatkiem na tle rowniez innych renowowanych dostawcow, jednak finalnie w kwiestii terminow i stylu doreczen, jeszcze nigdy sie nie zawiodlem, a jesli cos nie dotarlo do piatku wieczorem, to za kazdym razem wital mnie SMS w poniedzialek, juz o poranku. Z pozdrowieniami.

      Usuń
    2. Simon wydajesz się być szczęśliwcem ponad miarę. Proponuję wycieczkę do centrali i wręczenie kwiatów prezesowi. Ja czekam na swoją paczkę od 11.01 do dzisiaj czyli 19.01.2017. Czy In-Post w ogóle jeszcze istnieje? jest tam kto?

      Usuń
  50. 8 listopada 2016 o 7:59 rano paczka Przekazana do umieszczenia w Paczkomacie. Jest juz 9 listopada, a gdzie ta paczka caly dzien jezdzila - nie wiadomo. I to Warszawa. 675220312603253024712302. A tak mi sie spieszylo niezmiernie... i jak sie dowieziec, kiedy bedzie w paczkomacie? Jutro w poludnie wyjezdzam za granice na miesiac! Nie ma po tym terminie komu ja odebrac...

    OdpowiedzUsuń
  51. Moja przesyłka (661479308603734014607619) została nadana 3 listopada, 5 listopada pojawiła się w oddziale w Warszawie i od tego czasu, po czterokrotnym przekazaniu do umieszczeniu w paczkomacie (dwukrotnie 9, raz 10 i raz 14 listopada), nadal się w nim nie pojawiła.
    Wsparcie techniczne łaskawie ponagla oddział i prosi o dalszą cierpliwość, ale efektów nie widać - brak słów.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ile czasu można umieszczać paczkę w paczkomacie? Po co do Państwa nr telefonu do konsultanta jak i tak nikt nie odbiera?! Zwrócicie pieniądze za te czekanie!!! ostatni raz zamawiałam przez Państwa firmę!!! proszę o kontakt w tej sprawie 602876320659900014900219

    OdpowiedzUsuń
  53. widzę że nie jestem sama... paczka od 2 dni przekazana do umieszczenia w paczkomacie, pracuję naprzeciwko, ludzie odbierają... odbierają... a ja od 2 dni żadnego smsa z kodem :( a zawsze było tak sprawnie... dzwoniąc na Waszą infolinię i słuchając tej durnej melodyjki pół godziny człowiek popada w jeszcze większą frustrację.... tym bardziej że nikt nie odbiera, formularz kontaktowy? kolejny sposób na unikanie wyjaśnień... a paczka jak stała w miejscu tak stoi.

    OdpowiedzUsuń
  54. Ostatni raz skorzystałam z usług Inpostu. To jest oszusztwo w biały dzień. Dwa dni temu paczka została wydana do doręczenia do paczkomatu. 16.11 brak jakiejkolwiek informacji czy paczka dotrze czy nie. 17.11 to samo. Dzisiaj dostaję smsa że paczka do godz 20 WYJĄTKOWO POCZEKA PRZY PACZKOMACIE. Pofatygowałam się pod wyznaczony paczkomat. Rzeczywiście kurier był. Przesyłkę odebrałam i zadałam pytanie kurierowi dlaczego tak długo musiałam czekać na paczkę. Powiedział że podobno poprzedniemu kurierowi popsuł się samochód. Ok może i prawda. Nie zmienia to faktu że powinni poinformować mnie o takowej sytuacji. Gdy chciałam zadać kolejne pytanie Pan mało kulturalnie powiedział żebym się odpi...odliła bo go nie obchodzi moja paczka. Próbując dowiedzieć się o jego nazwisko zamknął się w samochodzie i odjechał mimo że ludzie czekali na swoje paczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swietnie, niech Pani nie korzysta, nie bedzie Pani wiecej zanizala poziomu InPost'u swoimi fochami. Kurier uprzejmie wyjasnil w czym rzecz, to zainicjowala Pani jazde z pytaniami. A co jego obchodzi Pani i Pani paczka, on nie jest czlonkiem zarzadu, swoja prace wykonuje za kierownica. BTW Paczkomat to nie przechowalnia - gdyby ludzie odbierali paczki w kilka godzin po pojawieniu sie ich w paczkomacie, byloby mniej podobnych sytuacji. Generalnie prosze sobie przestudiowac regulemin dotyczacy paczkomatow i nie obrazac sie na firme, ktora mnie osobiscie jeszcze nigdy nie zawiodla. Z pozdrowieniami.

      Usuń
  55. To ile dni paczka może być w statusie: PRZEKAZANA DO UMIESZCZENIA W PACZKOMACIE? Już ponad doba mija, a ja dostaję ponownie tę samą, nic nie znaczącą najwyraźniej informację...

    OdpowiedzUsuń
  56. A ja jestem bardzo zadowolona.

    Ani Paczkomat, ani Poczta Polska jak dotąd mnie nie zawiodły, paczki zawsze docierały na czas w dobrym stanie.
    Nawet jeśli kiedyś zdarzył się jakiś poślizg, to bez przesady, żeby od razu skreślać dobrą firmę, jak niektórzy powyżej. Wszyscy przecież jesteśmy ludźmi.

    Dzięki InPost za za dobrą robotę, tak trzymać!
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *jak robią niektórzy powyżej

      Usuń
    2. Mam ten sam problem z InPost i poczta, Alicjo. ;) Narod jest doskonaly, wiec trudno mu sprostac...

      Z pozdrowieniami

      Usuń
  57. Już trzeci dzień paczka jest w oddziale Gdańsk i nie może trafić do paczkomatu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 'Między listopadem a styczniem Paczkomaty są na szczycie! A w zasadzie w czasie szczytu — zakupowego. Choć liczba skrytek w maszynach jest ograniczona, bardzo się staramy, aby każdy zamawiający odebrał swoją Paczuchę szybko i wygodnie. W związku z tym wprowadziliśmy kilka nowych rozwiązań związanych z odbiorem. Koniecznie przeczytaj o tym na naszym blogu.' Im wiecej czytania ze zrozumieniem, tym mniej stresu. ;) Ja oczekuje dzis na trzy paczki - jedna czeka juz w paczkomacie, druga zostala rano przekazana do doreczenia, trzecia utknela w oddziale w Warszawie. Trudno, zapewne dotra jutro, jak zazwyczaj z rana. Nie chce mi sie jechac po ta oczekujaca, skoro jutro znow bede musial tam jechac. No ale wlasnie... w ten sposob blokuje miejsce, byc moze nawet tej swojej drugiej paczce... Paczkomat nie jest studnia bez dna, jesli w taki sposob postapi kilka osob, InPost nie ma sensu zabierac paczec z oddzialu na przejazdzke po miescie. Generalnie warto czytac regulaminy i warunki uslug, z ktorych sie korzysta. InPost jest spoko, nie ma sensu sie na nim wyzywac. No i dlatego pojade zaraz po moja paczke, choc niby na odbior mam cale trzy dni. Z pozdrowieniami.

      Usuń
    2. Dwie z trzech paczek odebrane. Jutro rano spodziewam sie trzeciej. InPost najlepszy! ;)

      Usuń
  58. Mieszkam we Wrocławiu na Biskupinie. Liczba paczkomatów obsługujących tę część miasta - 1. Większość przesyłek odbieram od kuriera w "mobilnym paczkomacie" bo właściwy paczkmat ciągle przepełniony.
    Wiecie jak to wygląda?
    Kolejka ludzi czeka na dworze a pan w aucie przerzuca ciągle paczki aby znaleźć tę z właściwym kodem. Przerzuca, przekłada, burdel i chaos bo w aucie nie ma półek i wszystko wala się na podłodze.
    Jak tu mówić o rekordach szybkości czy jakości obsługi? Postawcie więcej paczkomatów.

    Inna kwestia: Wczoraj paczka czekała na obiór u "mobilnego". Nie mogłem odebrać wtedy. Podjeżdżam dzisiaj i widzę że "mobilny" jest. Podchodzę a tam się dowiaduję że paczki nie ma!!!
    Jakim cudem paczka z jednego dnia nie ląduje u kuriera w dniu następnym?
    Na waszej stronie jest napisane "Nie udało Ci się odebrać przesyłki z Mobilnego Paczkomatu? Nic straconego! W kolejnym dniu roboczym podejmiemy ponowną próbę doręczenia przesyłki." (https://twoj.inpost.pl/pl/lp/mikolaje)

    OdpowiedzUsuń
  59. Czekam na 2 paczki - od wczoraj status "przekazana do umieszczenia w punkcje". Skorzystałem z opcji przekierowania i teraz żałuję bo trafiła tak samo do wyjątkowo popularnego paczkomatu - czyli przekierowanie któe miało przyspieszyć nic nie pomogło a w dodatku oddaliło mój punkt odbioru o 2 km. Teraz czekam i tak i będę musiał iść na przymusowy spacer... jak w końcu dotrze. Czemu nie mogą sprawdzić zanim wybiorę paczkomat po przekierowaniu że jest zajęty a jak już wybiorę to przysyłają komunikat że jest zajęty... Jaki jest sens przekierowywania z jednego zajętego do kolejnego zajętego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Wyedytowales posta? o_O Pisales cos o inteligencji... A z Twoja okej pisac glupoty, jakobys do paczkomatu zamowil zwierzeta? Daj znac, czy sie nie podusily...

      Usuń
  60. Szkoada czasu na te paczkomaty paczka nadano 06.12.2016 dzisiaj 09.12.2016 i nawet nie została wyjęta z paczkomatu nadawczego masakra

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja czekam na 3 paczki od 07.12 odebrane z Avonu przez kuriera i ślad po nich zaginął. W Avonie nikt nic nie wie a na stronie inpostu od 5 dni ten sam status. Infolinia oczywiście od rana zajęta albo czeka się 15 minut i nikt nie odbiera. Tak trudno sms napisać o opóźnieniu pojechałabym do oddziału a tak czekam z zerową informacją. Zajebiste podejście do klienta

    OdpowiedzUsuń
  62. Widzę, że mojego komentarza nie opublikowano, ciekawe czemu? Najpierw paczka 5 dni wisi ze statusem "w trakcie podróży do", nie pojawił się w ogóle status że dotarła do mojego miasta, nie dostałam sms z kodem odbioru, za to dostałam mail, że ... dziękują za odbiór z mobilnego paczkomatu. Drwina kpina i złodziejstwo. Wczoraj wisiałam na "info"linii 45 minut, dzisiaj już w sumie godzinę w 3 sesjach. O 7:05 już konsultanci tak zajęci że odebrać nie na komu? Na FB nie odpowiadają, na zostawioną na sekretarce wiadomość także nie odpowiadają.

    OdpowiedzUsuń
  63. Witam. Od 6 grudnia czekam na dwie paczki nr 642160340602496039936227
    i 642280340602496014011020. Dla ułatwienia przekierowałem na żabkę i niestety zrobiły się kpiny. Paczka jedna jest do doręczenia ale jej nie ma a druga od 8 grudnia leży w Oddziale. Proszę o interwencję. Będę zmuszony nagłośnić całą sytuację. Jest 13 grudnia a paczek brak

    OdpowiedzUsuń
  64. Czy ktoś wreszcie może mi wyjaśnić sytuację dotyczącą braku dostawy paczek. To już nie jest śmieszne. Tam są prezenty świąteczne. nr paczek - 642160340602496039936227, 642280340602496014011020

    OdpowiedzUsuń
  65. Cóż, widzę dużo skarg i zażaleń na to że status w stulu "..idzie do paczkomatu.." jest ustawiony od kilku dni. Jako ciekawostkę podam że status mojej paczki do 4 dni jest następujący "Kurier odebrał paczkę od Nadawcy i przekazuje ją do oddziału InPost"...

    Pozostawiam to bez komentarza, pierwszy i ostatni raz korzystam z paczkomatu i tej mało profesjonalnej firmy, prezenty świąteczne zakupię ponownie i skorzystam z usług innego dostawcy bo czytając posty mam dużo pewności że do świąt przesyłki nie otrzymam.

    Z głębokim poważaniem dla tej wspaniałej firmy.
    Ja.

    OdpowiedzUsuń
  66. Zapłacę 3x tyle żeby mieć paczkę po 48h a nie po tygodniu... zawsze z nimi to samo... Jeżeli kurier jedzie umieścić paczkę w paczkomacie a wy się tłumaczyć ie że kilka chwil wcześniej ktoś zajął skrytke więc dlatego kurier nie mógł umieścić mojej paczki to dlaczego w dwudziestympierwszym wieku wy nie rezerwując skrytki teleinformatyczne skoro kurier już tam jedzie? Nie bo wy musicie zarabiać i zapychacie skrzynki...

    OdpowiedzUsuń
  67. Przyjmujecie nowe paczki(paczkomaty) w miejsca tych, których jeszcze nie dostarczyliście! Bo klient pójdzie gdzie indziej? I go stracili? Uwierzcie mi, że mniej wtedy stracicie bo klienta którego olaliscie i czeka 5 dni na paczkę bo wy hapiecie ciągle nowych ( później oni będą cierpiec) już nie odzyskacie... i później tych którym pozwoliliscie paczkę włożyć tak samo... bo klient z drugiej strony nie będzie mógł odebrac... i koło się zamyka... nowego klienta każdy głupi złapie a odzyskać straconego to koszty 300% barany tylko się na hapac a na marketingu kurna spali...

    OdpowiedzUsuń
  68. Zapłacę 3x tyle żeby mieć paczkę po 48h a nie po tygodniu... zawsze z nimi to samo... Jeżeli kurier jedzie umieścić paczkę w paczkomacie a wy się tłumaczyć ie że kilka chwil wcześniej ktoś zajął skrytke więc dlatego kurier nie mógł umieścić mojej paczki to dlaczego w dwudziestympierwszym wieku wy nie rezerwując skrytki teleinformatyczne skoro kurier już tam jedzie? Nie bo wy musicie zarabiać i zapychacie skrzynki...

    OdpowiedzUsuń
  69. Paczki zamówione 2 i 5 grudnia nadal do mnie nie dotarły. Kpina...

    OdpowiedzUsuń
  70. I tak jak większość - paczka czeka na umieszczenie w paczkomacie - 4 dzień. I nie mogę odebrać w oddziale, dodzwonić się, brak odp. na maile. Zamiast silić się na słowotwórstwo w stylu "paczucha" skupcie się na logistyce i obsłudze klienta
    bo to zalatuje gimbazą. Piękne hasła i deklaracje na stronie internetowej, a w rzeczywistości dyletanctwo maskowane arogancją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś się wyraźnie posypało w tym roku. Ludzie nie chcą pracować za grosze? Też czekam na paczkę ponad tydzień, a od 5 dni trzeci raz zmienił się komunikat: PRZEKAZANA DO UMIESZCZENIA W PACZKOMACIE, tzn. zmienia się data i godzina. Przekierowania nikt nie proponuje choć Fresh Marketów i Żabek w koło "mojego" paczkomatu jest kilka. Zero maili, zero SMS-ów, dodzwonić się na info nie można o żadnej porze. Lubiłam paczkomaty, często korzystałam również przed świętami ale widzę, że coś się w In post sypie. Jedyny oddział w moim ponad 150 000 mieście zamknęli na głucho, na stronie www informacje nie aktualne. Mam tylko nadzieję, że paczka nie zaginie "na amen", bo zawartość tania nie jest.
      PS. Dziś posłałam pierwszy raz paczkę48 (poczta) z odbiorem na stacji Orlen. Ciekawe jak to zadziała, bo jako odbiorca dostawałam szybko. A co do paczkomatów, żal....

      Usuń
    2. Mam takie same przemyślenia. Po 10 dniach łaskawie paczki dostarczono tylko co z tego jak juz je dostałam interwencyjnie z Avonu dzień wcześniej. Teraz przez kilka dni będą blokować paczkomat i kurier będzie miał podwójną robotę bez sensu. Przez takie akcje MAM URAZ i jestem zmuszona przerzucić się na Orlen i pocztę. Na Orlenie nawet lepiej bo można bliżej autem podjechać

      Usuń
  71. To skandal jest od 7 grudnia czekam na przesyłkę czyli bite 10dni,brak odpowiedzi na maile,telefon-odłożona słuchawka za diabła nie można się porozumieć,od 11 grudnia ten sam status przesyłki czy tym burdelem ktoś rządzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dzisiaj dostałam paczki nadane 07.12 a we wtorek nadane później wiec teraz odgruzowują magazyn i pewnie dostaniesz je w poniedziałek

      Usuń
  72. Paczka z Katowic do Tychów idzie sobie od 13.12. Leżały sobie razem z paczką z Gdańska w magazynie w Kato,o 8.09 17 grudnia status zmienił się na "przekazane do dostarczenia..." Do tego samego paczkomatu, wydane podobno o tej samej godzinie. A dotarła jedna...

    OdpowiedzUsuń
  73. Żenada. Paczka dotarła do Gadńska 15.12 ,wydana dopiero 19.12.Do 21.12 niedotarła do paczkomatu

    OdpowiedzUsuń
  74. Paczka nadana 8 grudnia od prawie dwóch tygodni jest w rękach doręczyciela. I ciągle nic. Dodam, że paczka ma być zostawiona w punkcie odbioru we freshu, więc na pewno nie chodzi o przepełniony paczkomat. Od tygodnia próbuję codziennie dowiedzieć się, co z moją paczką, ale każda próba kontaktu jest zlewana.

    OdpowiedzUsuń
  75. Od 21.12.2016 PRZEKAZANA DO UMIESZCZENIA W PACZKOMACIE. Mamy 29.12.2016 godz.12.40 brak jakiejkolwiek informacji.dodzwonić się na infolinię graniczy z cudem.PORAŻKA

    OdpowiedzUsuń
  76. Witam, podobna historia. paczka idzie od 11.01.2017 do dnia dzisiejszego czyli 19.01.2017. Wcześniej skorzystałem z opcji przekierowania bo "paczkomat przepełniony". Teraz PUNKT przepełniony być nie może a jednak od przekierowania mija już 3. dzień (nie wliczam weekendu, który upłynął w międzyczasie). Czy to jest poważne? Wcześniej problemów nie miałem, a tu taki klops... napiszę do nadawcy, żeby darował sobie In-Post z oczywistych powodów. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  77. Idę do paczkomatu. Wpisuję kod. Paczkomat się otwiera, a tam paczki nie ma. Zgłaszam natychmiast reklamację stojąc jeszcze przy paczkomacie. Potem już nie dzieje się nic. Olewaj mnie. Dodzwonić się da, ale trzeba 1,5 godziny wisieć na telefonie. Po prawie 2 tygodniach nie wiem nic na temat mojej paczki. Odradzam korzystania z Inpostu. Strasznie badziewna firma. Złodzieje. Obiecałem im, że całe moje otocznie dowie się, że nie warto korzystać z ich usług. Specjalnie założę sobie konto na Twiterze, ale na pewno wszyscy na Facebooku o tym się dowiedzą. Mam dużo klientów i znajomych. Ludzie nie korzystajcie z ich usług, bo Was okradną i nie będziecie mogli im tego nawet udowodnić, bo jak udowodnić, że czegoś nie wyciągnęliście z paczkomatu. Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale przekonałem się na własnej skórze. Zastanówcie się. Otwieracie paczkomat, a tam pusto, jak udowodnicie, że to nie wy wyciągneliście paczkę?????????????

    OdpowiedzUsuń
  78. Widzę, że nie jestem sam. Nie ma to jak zwykły kurier. Czas na zmianę... Czekam 5 dzień.

    OdpowiedzUsuń
  79. Czytam te komentarz i az wierzyć mi się nie chce.Cały czas korzystam z paczkomatów w Rzeszowie i jeszcze mnie nic niepozytywnego nie spotkało dostaję sms i idę i odbieram paczkę.

    OdpowiedzUsuń
  80. Niestety ja również się zawiodłam na InPost. W okresie świątecznym czekałam na przesyłkę ponad tydzień, ale to jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Teraz nie ma okresu świątecznego, paczka 24 stycznia dotarła do Warszawy i nadal nie została umieszczona w paczkomacie. Najgorsze jest to że nie można się z nimi skontaktować - czas oczekiwania na połączenie z konsultantem ponad godzina, na maile brak odpowiedzi. Tylko się człowiek nadenerwuje niepotrzebnie.

    OdpowiedzUsuń
  81. Paczkomaty InPost to obecnie najgorszy sposób dostawy.
    W dniu wczorajszym otrzymałam e-maila z InPost o przesyłce kurierskiej, którą mogę przekierować do Paczkomatu. Tak też zrobiłam. Wybrałam paczkomat LOD12A. Dlaczego zatem dziś otrzymałam wiadomość, że cytat:
    "2017-02-01 miała miejsce 1. próba doręczenia paczki kurierskiej. Kolejna próba doręczenia nastąpi jutro. Jeśli chcesz umówić inny termin doręczenia, skontaktuj się z nami. Numer telefonu znajdziesz na druku awizo, który kurier zostawił pod Twoim adresem."
    Po pierwsze cały dzień byłam w domu i nikogo z InPost nie było. Po drugie w skrzynce nie ma avizo!!!!! Po trzecie, skoro przekierowałam przesyłkę i taka informacja jest managerze paczek (sposób odbioru: paczkomat LOD12A Przy Pawilonie handlowym Naruszewicza2), to czemu wysyłacie kuriera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same shit. Przedwczoraj status był zmieniony na Przekazana do umieszczenia w Paczkomacie i już do tej pory czekam. Najciekawsze jest to, że wczoraj odebrałem inną przesyłkę dokładnie z tego samego paczkomatu. Ta co odebrałem przyszła z Warszawy, a ta, na którą czekam - ze Złotówa.

      Usuń
    2. Aneta, nie ma nic gorszego niż kurier inpost!! Uwierz, Kupuje sporo w Internecie od ponad 15 lat, i było tak: "kurierkę" raz prawie zjadł mój pies (kurierka wlazł sobie na teren posesji mimo dzwonka przy furtce), innym razem kurier wrzucił dużą paczkę z żarówkami (!!)nad furtką na teren posesji (na szczęście na trawę), bo akurat bezczelnie nie było mnie w domu o 12:00 (ale zadzwonił, ze tak zrobi, i nie miałem prawa sprzeciwu). Jeszcze innym razem (gdy pies był zamknięty w domu) zostawił paczkę pod zamkniętymi drzwiami, z drugiej strony domu. Bez żadnej wiadomości dla mnie, że tak zrobił. Jeszcze innym ubrany w strój kolarza, na kolarskim rowerze, wrzucał awiza do skrzynek i spierd..ł przed siebie ;). To było ostatni raz z inpostem (oprócz paczkomatów, na które RACZEJ nie narzekam). Zapytasz, dlaczego aż tyle razy z doręczycielami inpostu mimo złych doświadczeń... często sprzedawcy nie informują dokładnie, jaką firmą wyślą paczkę. Jest tylko "przesyłka pocztowa" czy coś w tym stylu. A i cena czasem jest myląca..

      Usuń
  82. Paczka od 2 dni Przekazana do paczkomatu... pisze do Inpostu ktoś odpowaida ze nie została umieszczona w paczkomacie z powodu awari. Ok zdarza się, ale nie można o tym poinformować? Co Ciekawe drugi paczkomat od tego "z awaria" jest jakies 600 m dalej. Tak trudno przekierować paczkę? No coż może trudno. Ale z ciekaowści zajechałem do tego "z awaria" żadnej awarii nie widać paczkomat śmiga. Ba jakas dziewczyna odebrała nawet paczke. Jak to skomentować ze oprócz braku poszanowania dla Klienta to jeszcze kłamstwo żeby byle oddalić sprawe i zatuszować ze wszystko bedize dobrze

    OdpowiedzUsuń
  83. świetne komentarze ;) ogólnie można każdy z argumentów w artykule łatwo "zbić", przynajmniej w moim, dzisiejszym przypadku. Byłem dziś kilka razy pod paczkomatem (mam 100 m), widziałem ludzi wyjmujących paczki. Wiec miejsce jest. Komunikat o przekazaniu do włożenia do paczkomatu mam od 27 godzin (teraz jest południe). NIE jest to weekend. Miasto z paczkomatem posiada oddział (Katowice). Awarii nie ma, o czym pisałem wcześniej. Rzadko, ale jednak to się zdarza w inpoście-paczkomatach. Ostatnio odkryłem "paczkę w Ruchu". Zapłaciłem na allegro o 6 rano przez payU, na drugi dzień o 6:30 odebrałem przesyłkę z Łodzi. Nie ma braku wolnego miejsca, Kurierzy nie wloką się po mieście, tylko są zawsze około 6 rano (dowożą codzienną prasę), nie ma awarii "skomplikowanych" paczkomatów. Jedynie trzeba znaleźć sobie kiosk Ruchu, który jest blisko i który prowadzi solidna osoba. Taka, która nie wywiesza co 2 godziny kartki "zaraz wrócę" i jedzie sobie na zakupy lub po dziecko do przedszkola...

    OdpowiedzUsuń