Przedświąteczny szczyt zakupowy? Z nami wszystko się uda!




Chyba większość z nas lubi ten okres w roku – szczególnie gdy spadnie trochę śniegu. Atmosfera robi się już iście przedświąteczna, tu i ówdzie zaczynają pojawiać się ozdoby świąteczne i choinki. A pod choinką – jak wiadomo – zjawić się muszą prezenty! Planujecie kupić je w tym roku w sklepie internetowym? To zawsze dobry pomysł. Szczególnie, jeśli jako sposób dostawy wybierzecie Paczkomaty!

Przygotowania do końcówki roku rozpoczęliśmy już wiele miesięcy temu. Wszystko po to, abyście również przed Świętami mogli być pewni, że Wasze Paczuchy dotrą jak zwykle - sprawnie i na czas.

Co sprawia, że nawet w tak gorącym okresie jesteśmy spokojni, że swoje prezenty odbierzecie bez problemu? Przede wszystkim:

- Liczba Paczkomatów jest o wiele większa niż ubiegłym roku.
Obecnie swoje paczki zamawiać możecie już do blisko 1400 maszyn w całej Polsce!

- Przygotowujemy całą armię Mobilnych Paczkomatów w celu wsparcia naszych maszyn.
W razie gdyby którykolwiek z Paczkomatów cieszył się jeszcze większym powodzeniem i sytuacja groziłaby jego przepełnieniem, przygotowaliśmy ogromną liczbę kurierów, którzy będą wydawać przesyłki z samochodów dostawczych. Specjalnie oznakowani pracownicy InPost będą czuwać w najbliższych okolicach stacjonarnych Paczkomatów, a odbiór przesyłek będzie wyglądał podobnie do „zwykłego” odbioru (różnicą będzie jedynie to, że do odbioru przesyłki potrzebny będzie Wam numer telefonu i trzy ostatnie cyfry numeru paczki). Wszystko będzie odbywać się z zachowaniem przyjętych procedur dotyczących bezpieczeństwa przesyłek.

Listopad i grudzień to często śnieg, korki i ogólniej… sytuacje nieprzewidziane. Jak sobie z nimi radzimy?

W momentach wyjątkowych, będziemy kontaktować się z odbiorcami przesyłek celem umówienia alternatywnej formy dostawy – tak, aby każdy Klient otrzymał swoją upragnioną przesyłkę możliwie najszybciej

Podsumowując - pamiętajcie, śledźcie uważnie nasze komunikaty SMS oraz wiadomości e-mailowe. Może się w nich bowiem znaleźć kilka (miłych!) niespodzianek.

124 komentarze:

  1. Udoskonalcie proszę te Mobilne Paczkomaty. W zeszłym roku kilka razy miałem wątpliwą przyjemność korzystania z tej opcji i za każdym razem nie było doskonale:
    - stacja paliw dzierżawiła teren na paczkomat ale za to na mobilny stojący obok już nie, co chwilę przybiegał kierownik stacji i kazał odnechać, straszył policją, karami ect...,
    - w MP była tylko jednen kurier, kolejka do odbioru dłuższa niż na poczcie, a paczuchy w żaden sposób nie posortowane. Odszukanie paczuchy trwało wieki. W końcu sam się musiałem rzucić w poszukiwania swojej, przeszczesując sterty obcych paczek - chyba nie tak to powinno wyglądać,
    - MP stała tylko do 18 a ja zamówiłem paczuchę do paczkomatu po to żeby odebrać o której chcę... Np. o 23. Już bym wolał popędzić po nią na drugi koniec miasta niż lecieć na łeb na szyję, żeby zdążyć z odbiorem.
    Więcej grzechów nie pamiętam. Poza nimi, jesteście super! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawidłowy adres do biblioteki e-booków to Legimi.com a nie Legimi.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Świętami będziecie mieli możliwość wzięcia w specjalnej akcji" - brakuje słowa "udziału'
    "krótkim czasie będzie nagradzanykodami dostępu" - brak spacji

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jakby był czepialski to jeszcze by zwrócił uwagę na poczatek tego zdania: " W tych dniach, każdy kto odbiorze ..." :)

      A ja się tylko spytam obslugi, ile to jest "odpowiednio krotki czas"? Jedyna znana mi skala czasowa paczkomatu to 72h.

      Usuń
  5. Jasno szara czcionka na białym tle jest nieczytelna!

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze kilkanaście lat i także paczkomaty będą działać bez wszędobylskich byków, błędów i niedoskonałości

    OdpowiedzUsuń
  7. Dostałem sms że paczka czeka PRZY paczkomacie do 20ej. Zmieniłem plany, przyjechałem, tu 10innych osób czeka na kuriera, którego nie ma. Nie wiem czy czekać i spóźnić się na umówione spotkanie czy jechać i wracać tu nie wiadomo kiedy.
    Dziękuję bardzo za taką usługę. Ostatni raz paczkomat.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak z innej beczki, kto wymyślił te komunikaty wygłaszane przy paczkomatach? Są denerwujące, drażniące i przeszkadzają. Mam wrócić do PP?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się, wcześniejsze komunikaty były do zniesienia

      Usuń
    2. Komunikaty są infantylne, ale jak widzę całość informacji na linii inPost - klient redagowana jest w podobny sposób. Jeśli czekam na paczkę, to na paczkę, nie na teksty jak z programów dla dzieci. Przy okazji sugerowałbym też dopracowanie usług świadczonych przez doręczycieli. Nie korzystają ze skrzynek, zdarza im się nie wypisać awiza, a gdy już to zrobią, to okazuje się, że na trzy doręczenia awizowane przesyłkę trzeba odbierać w trzech różnych punktach!

      Usuń
    3. Paczka 48 na poczcie - Polecam.

      Usuń
    4. Masakra jakaś z wami ludzie, jak wam się komunikaty nie podobają to nie czytajcie - obsługa jest tak prosta, że bez ich pomocy przecież dacie sobie radę - w końcu jesteście inteligentni - prawda ??? Cokolwiek by nie zostało wymyślone Polak i tak będzie narzekał. Trochę więcej luzu i dystansu do siebie i do otaczającej rzeczywistości życzę. A ja od siebie dodam, że paczkomaty uwielbiam, i komunikaty też :-) zawsze wywołują uśmiech na mojej twarzy - trzymajcie tak dalej.

      Usuń
    5. skoro uwielbiasz, to tak samo potrzebujesz luzu. wyjdź z jaskini i nie bądź zarozumiały ;)

      Usuń
    6. A komunikaty wygłaszane przez panie w okienkach PP nie są dla Ciebie drażniące? Dla mnie BYŁY ;-) Już nie muszą. InPost skutecznie zminimalizował konieczność moich wizyt w tejże instytucji. Nareszcie.

      Usuń
    7. Piotr, a propos poczty polskiej to dziękuję, czekałem na list priorytetowy 3 dni, który był przez 24h już w mojej miejscowości wg śledzenia przesyłki. Nie mogąc się doczekać zadzwoniłem na pocztę, pani, po podanie nr przesyłki, nie mogła znaleźć paczki, po mojej nieustępliwości jednak znalazła informację w komputerze, że kolejny kurier zabrał paczkę na pocztę znajdującą się najbliżej mojej firmy - informacja z godzin rannych. Zadzwoniłem do tego najbliższego punktu, gdzie dostałem informacje, że owszem jest paczka, ale przy paczce jest awizo, że NIE było odbiorcy w miejscu dostawy! - a firma pracuje od 8 do 17 - nie realne. Pani stwierdziła, że w tej sytuacji mogę odebrać sobie paczkę osobiście w punkcie.., jak poprosiłem o nazwisko to pani się po prostu wyłączyła. Po czym zgłosiłem skargę jednak do tej pory (2 miesiące) nikt nie raczył ustosunkować się do tej sytuacji.
      I jeszcze 1 rzecz, przeczytaj na stronie np. list priorytetowy dostarczany jest w kraju do 1h a za granicę 3h robocze - w rzeczywistości nawet pani w okienku twierdzi, że krajowy do 3 dni i zagraniczny do 7 dni - i to jest poczta polska :( Jeszcze komentarz do poczty polskiej - poczta polska uruchomiła paczki ale firmami zewnętrznymi wyłanianymi w drodze przetargów i niestety różni ludzie tam pracują...
      Jeżeli chodzi o InPOST to muszę powiedzieć, że paczki naprawkę dochodzą bez żadnych opóźnień i przychodzące SMS-y są bardzo potrzebne - a odbieram ok. 2-3 paczek tygodniowo, Z punktami stałymi inpost to dla mnie jest b. dobry pomysł! - odnośnie mobilnych to nie mam żadnych doświadczeń, pozdrawiam Zbyszek

      Usuń
    8. Zbyszek, chyba jesteś PR-owcem Inpostu ;-) Priorytetowe PP dochodzą w 95% w 1 dzień, pod warunkiem nadania do godz. 15. Paczka 48 PP nadana przed godz. 15 też dochodzi na miejsce z reguły na następny dzień, sporadycznie w 48 godzin. Staram się korzystać z uczciwej firmy, a nie wspierać bezdusznych kapitalistów, ale wiem, że to utopia. Spokojnych Świąt!

      Usuń
    9. Co z tego, że polecony priorytet dojdzie na czas (na pewno nie w grudniu) jak muszę jeszcze się nastać w kolejce na poczcie, a zanim pani ją znajdzie (po drodze sto pytań o wielkość paczki, rodzaj opakowania, tiaaa, bo odbiorca wie takie rzeczy..), bo przecież po co komu jakaś systematyzacja paczek? Lepiej szukać każdej po kolei ;)
      Do paczkomatu idę z naszykowanym kodem QR i odbieram paczkę w mniej niż 10 sekund. Dla takiej wygody jestem w stanie ścierpieć paczkomaty mobilne i niewielkie opóźnienia w okresie szczytu przewozowego.
      PS: nie jestem PR-owcem impostu ;)

      Usuń
  9. Minęły 3 dni, a moja paczka nic się nie przesunęła, to jakie są szanse, że zdąży pod choinkę?

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. A może dawać do wyboru np. 3 paczkomaty i ostateczną decyzję system podawałby wg obciążenia? Oczywiście to by wymagało czytelnej informacji - do którego punktu się udać.
    Sam jeszcze nie miałem problemów z paczkomatami, choć komunikaty są faktycznie żałosne.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnie cztery paczki zamawiane przeze mnie do paczkomatu SUJ01A nie mogły być włożone przez kuriera do urządzenia z powodu braku miejsca. Proponowano mi odbiór u kuriera lub z innego paczkomatu. Działanie takie przeczy podstawowej idei paczkomatów, czyli dostępności paczek w systemie 24/24. Nie znajduję uzasadnienia dla Państwa braku reakcji na notorycznie powtarzającą się sytuację przepełnienia maszyny w postaci powiększenia jej.
    Osobiście, kolejną paczkę do paczkomatu zamówię dopiero gdy zobaczę, że SUJ01A został powiększony.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie skorzystam nigdy więcej z usług InPost, gdybym wiedział że paczki wożą chyba furmankami to bym takiej opcji nie wybrał. Wolę dopłacić parę złotych i mam kuriera na drugi dzień. Paczka wysłana w poniedziałek dzisiaj mamy środę a paczka jest dopiero w głównej sortowni. Nie Polecam!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pobiłem twój rekord. Paczka wysłana w poniedziałek, do dzisiaj zero efektu...

      Usuń
  14. Kurcze mam nadzieję, że moja córeczka otrzyma sukienkę Elzy na Mikołaja - byłaby bardzo rozczarowana gdyby św.Mikołaj nie zostawił jej przy kominku ...Jak dotąd InPost nigdy mnie nie zawodził:) Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko pięknie opisane dla odbierających, a dla nadających jakie są przed świąteczne udogodnienia? W moim miejscu zamieszkania zamiast przybyć to ubyło paczkomatów i teraz jadę nada paczki dla klientów, a tu paczkomat pełny i co ja mam klientom napisać? Wiem, że paczki przyjmują w punkcie InPost,ale denerwująca jest taka jazda po mieście,bo nigdy nie wiadomo czy paczkomat przyjmie paczki czy nie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. 3 paczki odebrane dzisiaj - żadnych miłych niespodzianek :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Zamówiłam paczkę o numerze 459970335583110014603869 wysłana została we wtorek rano i powinna być już wczoraj, nie dość że NIE MA to w statusie niby nie została odebrana przez inpost! Wysłane 3 maile brak odpowiedzi. Paczka to BARDZO WAŻNY PREZENT. Szkoda nawet słów na opisywanie tego,nigdy więcej nie zmarnuję pieniędzy na to i chętnie podzielę się opinią.
    CO SIĘ DZIEJE Z MOJĄ PACZKĄ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę, że tylko nie ja mam ten problem... moja paczka od 2 grudnia w punkcie nadawczym w moim mieście i do tej pory jej nie ma...

      Usuń
  19. Bardzo się cieszę że jesteście na rynku! Odbieram paczki kiedy chcę. Kurier zawsze przyjeżdżał w godzinach kiedy byłem w pracy ( a do pracy nie mam możliwości adresowania przesyłek). O poczcie szkoda gadać, dostaję nerwicy na sam widok kolejki rodaków płacących za media i innych którzy przynoszą korespondencję w torbach z Ikei (moim zdaniem dla nich powinno być osobne okienko do obsługi drobnego biznesu).

    OdpowiedzUsuń
  20. Serio ? Z wami się uda ? Wklejam swój post z FB

    ŻENADA.To co robicie to jest jakaś, inaczej tego nie da się nazwać jak ŻENADA - otrzymałem sms-a że odbiram paczki z samochodu. Ok, udaję się po paczkę. Czekam w kolejce 25 minut. Wasi pracownicy szukają przekopują paczki. Czesem znalezienie jednej trwa nawet 5 MINUT!!! W końcu moja kolej w kolejce - po 25 minutach, wreszcie może odbiorę! Gdzie tam.. Pan wyszukuje paczkę i każe mi się ustawić W DRUGIEJ KOLEJCE do jej rejestracji. Tam kolejna niespodzianka - mojej paczki nie ma w systemie lub coś w tym stylu. Po kolejnych 15 minutach (!) Pan mówi że wrzuci ją do paczkomatu i MAM USTAWIĆ się w TRZECIEJ kolejce. Po 40 minutach oczekiwania zmarznięty zrezygnowałem - a przecież wyszedłem tylko na CHWILĘ odebrać paczkę z paczkomatu - z ekspresowego odbioru - Po 40 minutach na poczcie - przynajmniej nie zmarznięty wyszedłbym z paczką u WAS po 40 minutach pocałowałem przysłowiową klamkę - to znaczy mogłem odebrać po staniu w TRZECIEJ kolejce. Jesteście żenujący - nie wyrabiacie się i wychodzi na wierzch wasza "sparawność"..... wracam do przesyłek pocztowych - nie pozwolę żebyście tracili kolejną godzinę mojego życia stojąc na zimnie i wietrze po "ekspresowy odbiór". Większy wolumen paczek i już widać jak niewydajny i niewydolny system macie. Kobieta grzebie coś po tablecie - wasz system się wiesza, nie może się z czymś tam połączyć, klienci stoją i szlak ich trafia.....ch byłbym zapomniał. Usłyszałem że musze stanąć w TRZECIEJ kolejce bo Pan nie może mi jej wydać tylko musi ją wrzucić do paczkomatu a ja muszę za chwileczkę ją ODEBRAĆ. Komedia. A dokładniej TRAGIKOMEDIA.

    Po 40 minutach stania zmarznięty wróciłem do domu. Bez paczki.

    OdpowiedzUsuń
  21. Te wasze mobilne paczkomaty to kpina z klientów a nie udogodnienie. Co to ma być za usługa? Umowę na przesyłkę zawarłem z wami do paczkomatu i mam prawo odebrać o dowolnej godzinie, a nie że kurier łaskawie poczeka tylko do godziny 20tej. Podchodzę do paczkomatu mobilnego a tam zirytowani ludzie, którzy czekają już 30 minut marznąc, aby odebrać paczkę - kompletny chaos w wydawaniu. Po znalezieniu paczki trzeba ustawić się w drugiej kolejce by złożyć podpis na tablecie. Dlaczego wymagacie podpis, czy ja odbierając z paczkomatu składam jakiś podpis? Ten podpis to fikcja, i tak przecież kurier sprawdza wiadomość SMS by potwiredzić numer paczki.
    Wracam do przesyłek kurierskich, mam dość takiej farsy, stania na zimnie, marznięcia i czekania 30-40 minut. To już wole w cieple stać na poczcie, niż na śmierdzącej stacji benzynowej.

    OdpowiedzUsuń
  22. Wczoraj i przedwczoraj miałem wątpliwą przyjemność odbierać paczkę u kuriera. DRAMAT!!! Już teraz wiem, że w okolicy świąt z paczkomatów korzystać nie ma sensu bo godzina stania na zimnie i oczekiwania aż kurier dokopie się cudem do mojej przesyłki jest warta więcej niż najdroższy kurier. Zero organizacji, paczki porozrzucane w samochodzie, chaos, najpierw próby wyszukiwania konkretnych numerów, potem czytanie na głos przez kuriera numerów przerzucanych akurat paczek, co chwilę ktoś dochodził - jak akurat "przegapił" swój numer to musiał czekać aż kurier z powrotem przekopie cały samochód. KOSZMAR! A z każdym dniem będzie pewnie coraz gorzej więc ja odradzam jeśli cenicie swój czas  i swoje nerwy.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kpina i nie da się tego inaczej nazwać. Wielokrotnie korzystałem z usługi paczkomatów, ale ten sezon świąteczny Inpost do reszty mi już zniesmaczył. Mamy na osiedlu nowy paczkomat (de facto miasto rodzinne paczkomatów czyli gród Kraka). Przesyłka już 2 dni jest w mieście, druga prawie dobę a tu cały czas status "w dostarczeniu do paczkomatu". Pierwsze święta dla nowego paczkomatu a ten jak dowiaduję się na infolinii jest nonstop przepełniony. Żeby porozmawiać z Infolinią trzeba odczekać 15 minut czasu oczekiwania, później w rozmowie z jedną osobą dowiaduję się "musi Pan czekać nic nie możemy zrobić", pół dnia później, druga osoba "nie może Pan odebrać w punkcie (jest on nota bene 500m od paczkomatu!), ale może Pan przenieść odbiór do innego paczkomatu, niestety możemy musi Pan zadzwonić w tej sprawie jutro, ponieważ paczki wracają o 21 do siedziby" (śmieszne, wczoraj wróciły i co z tym zrobił Inpost ? nic). Żadnych informacji czy komunikatów o opóźnieniach od Inpostu, żadnych informacji o paczkomatach mobilnych. O wszystko trzeba dzwonić i prosić, żeby zdążyć z Mikołajem który niebawem się zbliża. I tak oto deklarowany przez Inpost czas dostawy D+1 wynosi u mnie już D+4 oraz D+2. Do tej pory byłem zadowolony z paczkomatów (odbiór) i zachwycony po pierwszej nadanej przesyłce przez paczkomaty. Teraz zaczynam być zniesmaczony zaistniałą sytuacją i chyba powrócę na usługi poczty. Czasami trzeba postać w kolejce ale nie muszę czekać 2 dni (bądź więcej jeśli jutro tego nie załatwią) na przesyłkę która już dotarła na miejsce... A co z mobilnymi paczkomatami? Pytałem na Infolinii, "w przypadku tego paczkomatu nie planujemy punktu mobilnego" a paczkomat w pierwsze swoje święta przepełniony od 2 dni.. brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem z tym, że mi nie udało się dodzwonić na infolinie! To jest jakaś porażka. Zawsze zamawiałam pocztą albo kurierem. Nie wiem co mnie podkusiło żeby skorzystać z InPostu. Pluję sobie w brodę !

      Usuń
    2. Moja paczka miała status 'PRZEKAZANO DO UMIESZCZENIA W PACZKOMACIE' 4 dni i mogłem ją odebrać w niedzielę o 19, 6 dni od jej nadania...

      Usuń
  24. Ludzie nie sciamniajcie, dziwnym trafem ja zawsze zamawiam i jest wszystko ok, konkurencja nie spi, a jak wam sie nie podoba to fora ze dwora, nikt za wami plakal nie bedzie, wyjazd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nic nie ściemnia, jeśli masz wątpliwości zobacz śledzenie mojej przesyłki numer 625725335530863014408102. Dwie doby już jest "dostarczana" do paczkomatu. A żeby bajzlu było za dość inna przesyłka wysłana później, dziś do niego trafiła. Czyli wszystko "wrzucane" jest na samochód bez żadnego podziału na daty a w paczkomacie wylądują pierwsze lepsze przesyłki które się do niego zmieszczą.. Masz szczęście, że Ciebie problem nie dotknął ot co. Do niedawna też chwaliłem paczkomaty... do niedawna.

      Usuń
  25. Bardzo rozbawiła mnie ta wiadomość. Jesteśmy niesamowicie prsygotowani na święta, paczki na pewno będą... Ble ble ble. Jest 4 grudnia, a ja od czterech dni czekam na zmianę statusu paczki z przekazano do umieszczenia na umieszczono. Próby kontaktu przes mail owocują brakiem odpowiedzi, próba kontaktu telefonicznego jeden zaowocowała 15 minutowym brakiem połączenia. Próba nr 2 zaoowocowała odpowiedzią w stylu "dam znać kurierowi ale niczego nie obiecuję". Próba nr 3 zaoowocowała z kolei uzyskaniem numeru do innego biura, a paczki jak nie było tak nie ma.

    Jestem bardzo cierpliwy i staram się być kulturalny, ale proszę nie siać komunistycznej propagandy i nie wciskać ludziom takiego kitu.

    Prawdę mówiąc chyba ostatni raz skorsystałem z Waszych usług i tak jak polecałem paczkomaty tak chyba zacznę ludzi przestrzegać.

    OdpowiedzUsuń
  26. Paczkomaty są super - wole je nawet od kuriera. Ale kiedyś sami sobie postawiliście wysoko poprzeczkę, której dzisiaj nie jesteście w stanie przekroczyć i jest trochę gorzej z terminowością dostarczania przesyłek. A okres zeszłych świąt i konieczność odbioru paczki w mobilnym paczkomacie w określonych godzinach znacznie mnie zniesmaczył.
    Musicie zmienić także przywitanie w paczkomacie, które sarkastycznie brzmi "Kolejka do Paczkomatu?", bo często wygląda to tak (przepraszam za słabą jakość):
    http://images77.fotosik.pl/130/0e9988f979bb3c94.jpg
    Paczkomat w Warszawie, ul. Górczewska, przy Tesco.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ludzie jak sie nie podoba to nie zamawiajcie w ten sposób ,tyle w temacie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "W momentach wyjątkowych, będziemy kontaktować się z odbiorcami przesyłek celem umówienia alternatywnej formy dostawy – tak, aby każdy Klient otrzymał swoją upragnioną przesyłkę możliwie najszybciej" - to mnie najbardziej rozbawiło. Ze mną się nikt nie skontaktował, za to ja z Inpostem zdążyłem 4 krotnie i dalej nic nie załatwiłem, ponieważ tym razem "wysiadł im internet i nie można wydrukować innej etykiety żeby zmienić paczkomat docelowy". Brawo! Grunt to troska o klienta... Nie ma internetu = nie będzie paczki.

      Usuń
  28. Chwila, chwila... A co się stanie jeśli nie odbiorę tej paczki do 20:00 u kuriera? Dzisiaj nie mam szans, bo wyjeżdżam. Dopiero w niedzielę chciałem pójść do paczkomatu. Gdybym wiedział, to bym w ogóle nie zamawiał przesyłki...

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj co to będzie przed świętami, jak wczoraj włożyłem paczkę o godz.15 i dotrze dopiero we wtorek. Przereklamowani jesteście, bo gdybym to wiedział wysłałbym Pocztą Polską i doszło by dzisiaj.

    OdpowiedzUsuń
  30. Od dwóch dni moja przesyła ma status wysłana z oddziału, od tamtej pory ani nie trafiła do sortowni, ani do oddziału docelowego, to chyba tyle jeśli chodzi o zdążymy na święta i deklarujemy dostawę 1+1 dzien..
    Wielkie zawieszenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostales wkoncu swoja paczke? Bo mam ten sam problem od 2, ba nawet juz 3 dni

      Usuń
    2. Mam to samo ze swoja paczką. Od 17.12 g.05:10 paczka wysłana z oddziału.

      Usuń
  31. EPILOG: trzeci dzień licząc od informacji, że przesyłka została przekazana do włożenia do paczkomatu.
    Infolinia:
    - dzień 2 godzina 18: proszę zadzwonić w dniu jutrzejszym o 8mej rano od ręki załatwimy przeniesienie do innego paczkomatu (w jednym z okolicznych jest miejsce).
    - dzień 3: godzina 8: oczywiście załatwimy to dla Pana, oddzwonię (pani nie oddzwoniła)
    - godzina 9: wie Pan co, niestety nie mamy internetu i nie mogę wydrukować nowych etykiet żeby przenieść do innego paczkomatu
    - godzina 10:30: to jak tam macie już internet? A tak.. więc co z moim przeniesieniem przesyłki, no wie Pan co mamy jednak informację, że zwolniło się miejsce, zaraz wyślę ponaglenie o umieszczenie w nim przesyłki.
    - ok godziny 12 (dzwoni żona, też czeka na przesyłkę): niestety paczkomat (ten sam) jest pełny, nic nie możemy dla Pani zrobić, przenieść też nie możemy bo nigdzie w okolicy nie ma miejsc
    - godzina 16: - mamy informację, że Pana przesyłka i przesyłka żony zostały przeniesione do paczkomatu "mobilnego". - tak ? to dziwne, po pierwsze ja takiej informacji nie otrzymałem w żaden sposób, po drugie, wczoraj byłem informowany na infolinii, że dla tej lokalizacji paczkomatu mobilnego nie będzie? - to ja nie wiem. - A kiedy będzie w tym paczkomacie mobilnym i gdzie on będzie się znajdował? - tego niestety nie wiem. - trudno, czekam na informacje...
    - godzina 18:15 (szczyt irytacji): numer głównej infolinii wyłączony, dzwonię jak zwykle na numer krakowski. - przecież Pańska przesyłka jest w paczkomacie mobilnym. - tak? nic o tym nie wiem. - Proszę chwilę zaczekać. (po 5 minutach mnie rozłączyło, dzwonię ponownie) - no coś nas rozłączyło. - więc jak Panią informowałem nie wiem nic o paczkomacie mobilnym, nie otrzymałem żadnego zawiadomienia, nie mam kodu odbioru, jak mam odebrać przesyłkę ? - hm... no nie wiem, skontaktuję się z tym kurierem i zaraz do Pan oddzonię.
    - kolejne 45 minut numer był wyłączony/poza zasięgiem, postanowisłem wziąć sprawę w swoje ręce
    - pojechałem pod paczkomat, szukam, krążę, żadnych furgonetek, aut inpostu nie widzę. Dzwonię na infolinię, numer wyłączony. Zrezygnowany jeszcze podszedłem do paczkomatu... ktoś mnie woła, kierowca z jakiegoś kombi, są na nim naklejki Inpostu.. .jest nadzieja.
    - przesyłki odebrałem (swoją i żony) obeszło się bez kodów odbioru, ale kolejny problem, coś tam gościowi nie działało jak skanował ich kody, nie miał ich w komputerze, musiał przepisać ich numery przed wydaniem.
    - 10 minut później, 18:41: sms z informacją o paczkomacie mobilnym, brawo.. tylko ja już zdążyłem ją odebrać. Gdybym tego nie uczynił i nie poinformował Infolinii o braku smsów, nie wiadomo czy w ogóle bym taki dostał. Więc teoretycznie dostałem info 1h41 przed odjazdem paczkomatu mobilnego. Mail przyszedł po godzinie 19tej, czyli na niecałą godzinę przed jego odjazdem (!). A gdybym miał inne plany na ten wieczór?
    - godzina 19:21 dzwoni Pani z Inpostu, informuje mnie, że cały czas próbowała się dodzwonić do paczkomatu mobilnego.. Tylko czemu numer był przez godzinę wyłączony? Pani zdziwiona, że odebrałem już przesyłkę (tak sprawnie działa cały system) i przepraszała.

    Tak, należą się przeprosiny ale nie od Pani z infolinii a od przedstawiciela firmy Inpost za całokształt. Za sprzeczne informacje podawane przez infolinie, za czas doręczenia D+4 zamiast D+1, za brak informacji o opóźnieniach ... za całokształt. Wybrałem w tym przypadku paczkomat żeby było szybciej niż pocztą, niestety - NIE było.
    Na przyszłość podziękuję i postoję w kolejce na poczcie. Przynajmniej jak moja przesyłka będzie już w mieście, to nie będzie po nim krążyć a będę mógł ją od razu odebrać.

    Proponuję moją historię podllinkować do mailingu z informacją o paczkomatach mobilnych, albo w ogóle na stronie głównej Inpostu w zakładce "o nas", proponowany tytuł "dziękuję, postoję".

    OdpowiedzUsuń
  32. ja tam rozumie , ale mimo że szał moja jeszcze dobrze nie wyruszyła a już jest prawie na miejscu

    OdpowiedzUsuń
  33. Mobilny paczkomat stoi tylko do 19.30 w mikołajki - przez to nie mam wszystkich prezentów :( idea odbierania paczki w dogodnym czasie padła - czyli dążycie w kierunku serwisu jak na poczcie. szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Paczka 0d 2.12.15 r ma status PRZEKAZANO DO UMIESZCZENIA W PACZKOMACIE i od tej pory nic się nie dzieje. Jak długo mam czekać na umieszczenie jej w tym paczkomacie i czy jest jakiś alternatywny sposób jej odbioru ?

    OdpowiedzUsuń
  35. Poproszę o Paczkomat w Świątnikach Górnych woj małopolskie pow krakowski. Może być przy Biedronce

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja tam jestem zadowolona, zadne opóźnienie mnie nigdy nie spotkało :)

    OdpowiedzUsuń
  37. O 19:50 dostaję maila (maila, nie smsa), że mobilny paczkomat z moją przesyłką czeka do 19:30. Mam to traktować poważnie czy to jest jakiś żart?

    OdpowiedzUsuń
  38. Kicha z tymi paczkomatami. Dostałem Smsa że mam odebrać paczkę z mobilnego paczkomatu w sobote. Akurat nie było mnie w mieście więc podjechałem w niedziele po 18 i w poniedziałek około 16. W obu przypadkach nie zastałem żadnego kuriera na miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  39. Jedyna korzyść z paczkomatów to taka, że można odebrać kiedy chcę. Ale mi pierwszy raz korzystania zdarzyła się przygoda, które mnie zniechęciła do korzystania z paczkomatów. I choć nie była to wina InPostu - nadawca pomylił nr telefonu - to paczka krążyła po oddziałach miesiąc i dopiero powtórne nadanie zmieniło sytuację. Listonosz (czy kurier) przyniósł by do domu i po sprawie, najwyżej by nie zadzwonił...

    OdpowiedzUsuń
  40. Kiedy będzie chociaż jeden paczkomat w Wyszkowie?!!!!Jestem fanką paczkomatów, w Warszawie mam 7 w najbliższym otoczeniu, a w całym Wyszkowie ANI JEDNEGO!!! A to całkiem spore miasteczko. Pozdrawiam Was świątecznie i czekam w prezencie od Mikołaja na ten paczkomat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w Wyszkowie jest Paczkomat :) Naprzeciwko Kauflandu

      Usuń
  41. A dlaczego w wypadku przepełnienia paczkomatu nie ma opcji bym wybrał inny paczkomat, w którym odbiorę przesyłkę? Dostałem komunikat, że paczkomat przepełniony i że kurier podejmie próbę jutro. Albo jeszcze inaczej. Jeśli wiecie że paczkomaty są przepełnione, to czemu w takiej sytuacji z góry nie moźna wskazać kilku paczkomatów do który będzie dostarczona przesyłka?

    OdpowiedzUsuń
  42. No właśnie zdaje się że powyższe hasło "Przedświąteczny szczyt zakupowy? Z nami wszystko się uda!" spala na panewce już trzeci dzień paczka utknęła na statusie " Przekazana do umieszczenia w paczkomacie " to już druga moja przesyłka która nie mieści się w ramach SLA

    OdpowiedzUsuń
  43. Moja paczka już 2gi dzień czeka na umieszczenie w paczkomacie, a od 3 dni jest już w punkcie w moim mieście ... tragedia !! a dodzwonić się na infolinię graniczy z cudem... Nigdy więcej InPost !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ten sam problem...oczywiscie infolinia nie odpowiada, a zważając że dziś jest 17 a paczki nie ruszają się od 2 dni wątpię, że dotrą do świąt co jest NIEDORZECZNE !!!!! a moderatorzy strony nic nie odpisują tutaj w komenatrzach, gdy pojawiają się PROBLEMY.

      Usuń
    2. najgorsze jest to, że próbowałam załatwić to w ten sposób, że podjadę osobiście do siedziby Inpostu i odbiorę przesyłkę, ale ani nr telefonu do miejscowego biura ani na główna infolinie nie da się dodzwonić... Zrezygnowałam z darmowej przesyłki poczta Polska na rzecz InPostu, żeby nie stac w kolejce, a tu takie klocki :(

      Usuń
    3. * 98% przesyłek dociera już następnego dnia po nadaniu
      u mnie już mija 4 dzień po nadaniu i nie umiem się nigdzie dodzwonić. Nigdy nie było problemy i zawsze było na drugi dzień, wiec jestem zdziwiona że presyłka jest w moim mieście już ale od dwóch dni nie ma jej w paczkomacie i data utknęła na 15 grudnia...

      Usuń
  44. od dwóch dni 'moje paczki się nie ruszyły' gdy jedna jest
    "Prawdopodobnie już dziś paczka trafi do Paczkomatu! Doręczyciel InPost rozwozi przesyłki nawet do późnych godzin wieczornych, dlatego warto nie wyłączać telefonu."

    a druga " Paczka wyruszyła do miasta Odbiorcy. Po drodze może trafić do Sortowni Głównej, dokąd kierujemy przesyłki na dłuższych trasach w celu usprawnienia dostawy."
    Od 15 grudnia zero postępu, co jest żenujące i nie powinno być dozwolone. Nigdy więcej nie skorzystam z usług paczkomatu. Jako, że przesyłki mają dojść w ciągu 48h. Jeśli nie radzą sobie Państwo z czasm realizacji prosze to zmienić i gdzieś napisać. Wątpie w to, że moja paczka w ogóle dotrze na swięta a właśnie tam są prezenty świąteczne. Więc jak dla mnie 3x NIE dla paczkomomatów.

    OdpowiedzUsuń
  45. Wczoraj dostalem smsa, ze paczkomat przepelniony, dzisiaj ciagle cisza...

    OdpowiedzUsuń
  46. Własnie usłyszałem że droga do pokonania przez moja paczkę na odcinku 70 km musi przejechać 700 km Gratuluje logistyki i LOGIKI bogata firma ale jam mam dość wysłuchiwania od klientów że to PORAŻKA więc gratuluje systemu i nigdy więcej już nie skorzystam z usług IN POST

    OdpowiedzUsuń
  47. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja chciałem wam tylko napisać, że jestem z was bardzo zadowolony i życzę wam wesołych i pogodnych świąt :-)

    OdpowiedzUsuń
  49. Przyłączam się do komentarzy o nieprzygotowaniu InPost do okresu świątecznego. Wczoraj czekałem "uzbrojony w uśmiech" do "Mobilnego Paczkomatu" DWIE GODZINY! Mobilny Paczkomat okazał się starszym Panem, który z maluteńką latarką za każdym razem przekopywał się przez wszystkie paczki. Z trudnością się między nimi przeciskał, zdarzało się również podeptanie. Znalezienie jednej przesyłki trwało czasem pół godziny. Zero organizacji pracy, zero wsparcia od InPost. Umowa była taka, że paczkę miałem odebrać w dogodnym DLA MNIE momencie.

    W drodze niestety jest kolejna przesyłka - również do tego paczkomatu i z tego co wiem nie ma możliwości przekierowania do innego punktu, czego również nie rozumiem.

    InPost poległ w tej sytucaji i obecnie wygląda jak konkurencja, na którego bezradności wyrósł, czyli PP. Wolałbym już stać na PP, przynajmniej byłoby ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  50. Jedno słowo. Żenada. Wracam do PP, przynajmniej wiem, że paczka dojdzie wtedy kiedy powinna. 2 dni już czekam, dzownie na infolinie cisza, piszę - cisza..super firma!

    OdpowiedzUsuń
  51. Wczoraj po odstaniu w kolejce 20 minut, w trakcie których tylko JEDNA osoba została załatwiona, odwróciłem się na pięcie i poszedłem, myśląc, że załatwię to w czasie, w którym będzie mniejsza kolejka. Mam spore obawy jednak po lekturze powyższych komentarzy.

    Tytuł tego posta zakrawa na jakiś nieśmieszny żart.

    OdpowiedzUsuń
  52. Od wczoraj od 9 rano moja paczka utknęła w statusie "doreczenie do paczkomatu". Minęło już ponad 30 godzin. Skoro paczkomat pruszkowski jest przepełniony to uruchomcie przy nim wspomniany mobilny paczkomat. Ile mam jeszcze czekać?

    OdpowiedzUsuń
  53. Do tej pory byłam zadowolona z działania paczkomatów, ale od kilku dni bierze mnie na InPost nerwica...

    OdpowiedzUsuń
  54. 17 listopada o 7:10 kurier otrzymał moją paczkę do ręki (według e-maila, który otrzymałem)...wczoraj po 23 w nocy pierwszy i jedyny kontakt z waszej strony, że niby nie było miejsca w paczkomacie... no ale szczerze co mnie to powinno obchodzić? zgarniacie hajs, to paczka ma być dostarczona. Ściemniacie o otwieraniu "mobilnych punktów", bo jakoś w łodzi trudno takie zrobić - jak widać za małe miasto czy co? Trudno pofatygowac się by kurier dał znać , że jest przy paczkomacie i bym podszedł po paczkę? aktualnie mija drugi dzień od kiedy paczka jest moim mieście... mam nadzieje, że pracujecie w weekendy, bo jak mam czekać kolejne kilka dni to będzie jakaś totalna porażka...

    bardzo dużo klientów stracicie przez takie żałosne zagrania.

    OdpowiedzUsuń
  55. Też czekam i czekam. Łącznie z czasem wysłania paczki 5 dni! Paczka na miejascu już ponad 3 i zero jakiejkolwiek informacji czy możliwości kontaktu!!! Lakoniczna wiadomość 3 doby temu, że paczkomat przepełniony. Nikt nie odpowiada na wiadomości. Na infolinie nie sposób sie dodzwonić. Kpina....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dodzwoniłem się podczas drugiego podejścia... łaskawie odebrali telefon po 25 minutach i co? nic się nie dowiedziałem. równie dobrze ta infolinia mogłaby nie istnieć

      Usuń
  56. To chyba jakiś żart... Moja paczka utknęła w miejscu nadania 16.12 i nic się z nią nie dzieje. Chciałam ją otrzymać przed poniedziałkiem, ale nie ma szans. I prezent przepadł :((((((((

    DZIĘKUJE BARDZO ZA PROFESJONALNE PODEJŚCIE DO KLIENTA.

    OdpowiedzUsuń
  57. Czekam od środy... mamy poniedziałek. Dzis dopiero cos sie ruszylo, ale paczka dopiero w polowie drogi. Żyję w stresie czy do czwartku jakimś cudem do mnie dotrze :-( gdybym wiedziała to zamówiłabym pocztę lub kuriera jednak myslalam ze inpost jest szybki... a tu jak kilka lat wstecz na poczcie

    OdpowiedzUsuń
  58. W listopadzie i grudniu odebrałem łącznie 12 przesyłek: 9 z paczkomatu, 2 z busa i 1 list polecony od kuriera. Ani jednego problemu, opóźnienia. Albo ja mam takie szczęście, albo inni na forum mają takiego pecha...

    OdpowiedzUsuń
  59. W listopadzie i grudniu odebrałem łącznie 12 przesyłek: 9 z paczkomatu, 2 z busa i 1 list polecony od kuriera. Ani jednego problemu, opóźnienia. Albo ja mam takie szczęście, albo inni na forum mają takiego pecha...

    OdpowiedzUsuń
  60. noo, przed świętami rzeczywiście się pozapychało, wygląda na to że popularność przerosła oczekiwania twórców...
    Miejmy nadzieję że Inpost wyciągnie wnioski z tegorocznych problemów i na przyszły rok będzie lepiej.
    Osobiście jestem zadowolony, usługa Paczkomaty bardzo mi się podoba, jest świetną konkurencją dla poczty i kurierów.
    Ja problemów nie zauważyłem, ale to pewnie dlatego że korzystam w niedużym mieście, paczkomat jest od kilku miesięcy, więc może popularność niewielka jeszcze, aczkolwiek rozumiem, że w większych miastach może być naprawdę ciężko.
    A pochwalę się, że wczoraj odebrałem paczkę w rekordowym dla mnie czasie - 1,87s!!

    OdpowiedzUsuń
  61. Ludzie, naprawdę starajcie się odbierać paczki jak najszybciej, w ten sposób zwalniacie miejsce innym - nikt nie chce długo czekać na paczkę, prawda?
    Wyjmij paczkę, schowaj w domu, niech tam poczeka, daj innym szansę otrzymania paczki przed gwiazdką!
    Może by w takim "gorącym" okresie Inpost skrócił czas oczekiwania na odebranie paczki z paczkomatu do 24h? Dzięki temu szybciej zwolni sie miejsce dla innych, a ten, któremu sie nie spieszy, bedzie mógł odebrać później, w ustalonym terminie, albo gdzieś w centrum logistycznym?
    Mimo że dla kogoś z małej miejscowości perspektywa jazdy po odbiór z 50km jest średnio zachęcająca, no ale wtedy postarałby sie odebrać jak najszybciej z paczkomatu.

    OdpowiedzUsuń
  62. Wyłączcie to idiotyczne odliczanie, żeby zapoznać klienta z jakąś reklamą.

    OdpowiedzUsuń
  63. A ja od 15 grudnia mam info, że przesyłka jest w oczekiwaniu na włożenie do paczkowatu. I od tego czasu nic. !!! żadnego komunikatu. dodzwonić się na infolinię nie ma opcji, raz mi się udało i nie byli w stanie pomóc. Mieli zadzwonić do mnie z oddziału, ale kontaktu brak.

    Jestem bezsilna, a w paczce prezent dla dziecka na jutrzejszą wigilię.
    Absolutnie beznadziejna obsługa.

    Zdecydowanie odradzam w okresach przedświątecznych.
    I będę odradzac wszystkim, wszedzie...
    Jak mówią: sukces potrafi zabić!

    OdpowiedzUsuń
  64. Kurde to są normalnie jaja status:Odebrana z Paczkomatu Nadawczego przez doręczyciela.
    wisi już 2 dni, to kiedy trafi do sortowni, kurde po świetach? Infolinia nie odpowiada po 25 minutach, na maila też głucho, co ten jebany kurier odpierdala, do domu sobie zabrał że huj nawet do sortowni nie może dostarczyć ? nr paczki:688888289588888000002936

    OdpowiedzUsuń
  65. Tak, piszą Państwo o większej ilości paczkomatów, dodatkowych kurierach itp. Moja paczka ze świątecznymi prezentami jakoś nie dotarła na święta!!! Na wysłany e-mail nadal nie dostałam odpowiedzi, a po kilku próbach dodzwonienia się na infolinię usłyszałam, że paczkomaty nie są z gumy, jak nie została dostarczona na czas to proszę się starać o rekompensate. Żadnej próby rozwiązania sytuacji czy pomocy. Rozumiem, że tak wygląda dobra obsługa klienta w Polsce?
    Za 2 godziny wsiadam do samolotu, będę w mieście dostarczenie paczki do paczkomatu tylko dziś, paczka miała być dostarczona najdalej wczoraj. Jakoś nikt z obsługi nie zadzwonił zapytać czy dostarczyć ją w inne miejsce. Dziękuję Wam paczkomaty za pozostawienie mnie bez prezentów dla bliskich. I gratulacje za świetną obsługe klienta! Oby tak dalej, to w przyszłym roku nie będziecie musili się martwić o dodatkowe paczkomaty, bo zabraknie Wam klientów.

    OdpowiedzUsuń
  66. I gdzie ten darmowy dostęp do legimi.com?

    OdpowiedzUsuń
  67. O! Świetnie, że wysłaliście mi link do tego artykułu. Dzięki temu mogłem sobie poczytać komentarze i wiem, że nie jestem sam. Pół biedy, że to nie prezent pod choinkę, bo by mnie chyba nerwy zjadły. Teraz wiem, że lepiej wybrać przesyłkę konduktorską. Jest troszkę droższa (to fakt), ale okazuje się, że dostaje się to, za co się zapłaciło.
    To jeszcze taki skrót dotychczasowych wydarzeń:
    1. Błędy w etykiecie wprowadzające zamieszanie - skoro wybieram przekazanie do oddziału, to dlaczego zaznaczona jest opcja nadania w paczkomacie?
    2. W oddziale jedyna pani przeszkolona w arcytrudnej sztuce odbierania paczek - nieobecna, a psiapsóły nie mogą się do niej dodzwonić.
    3. Po 36h paczka przekazana do paczkomatu NADAWCZEGO. Serio? Wydawało mi się, że powinna już być do odbioru.

    Do [D+1]upy z takim przesyłaniem. Go home InPost, you're drunk.

    OdpowiedzUsuń
  68. Niby jest napisane, że paczki dotrą na czas, ale w praktyce tak nie jest czekam na moją paczkę już dwa tygodnie i dalej (chociaż jest już od jakiegoś tygodnia w moim mieście) nie dotarła do paczkomatu. Miał to być prezent na święta, więc trochę słabo to wyszło. Chyba już nie będę zamawiać paczek do paczkomatów przed świętami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam jeszcze dodać, że ze strony In Postu jest to bardzo nie profesjonalne, bo nawet nie uruchomili jakiegoś punktu mobilnego odbioru przy paczkomacie albo chociaż nie pozwolili mi przekierować paczki do innego paczkomatu. Tak więc, dziękuję In Postowi za niedostarczenie paczki przez co będę musiała się tłumaczyć dlaczego nie mam prezentów, ale mimo wszystko zachowam katolicką postawę i powiem: Wesołych Świąt wszystkim na, których się zawiodłam.

      Usuń
  69. A ja po raz kolejny zadowolony. Paczka dotarła do paczkomatu następnego dnia po (23 grudnia) wysyłce, przed południem. Re-we-la-cja. Jedyne, do czego mogłem się doczepić, to pierwsza aktualizacja, że paczka się przemieściła, była w nocy. Ewidentne opóźnienia w aktualizacji lokalizacji paczki przez pierwszych kilkanaście godzin. Dla równowagi, w tym samym czasie zamawiałem kurierów w inne miejsca, również dotarli bez przeszkód. Niemniej na kilkanaście przesyłek ani razu się nie zawiodłem. Może w większych miastach bywa gorzej. Mnie to mało obchodzi, w moim mieście Inpost rządzi :)

    OdpowiedzUsuń
  70. W Łodzi przed Świętami było "zagrożenie", że paczki nie zostaną dostarczone na czas z powodu braku miejsc w paczkomacie. Jednak InPost sobie poradził. Mobilne Paczkomaty może nie były idealne, ale i tak lepsze niż stanie w kolejce na poczcie. A sytuacja awaryjna może się zdarzyć wszędzie. Poza tym mam nadzieję, że pracownicy, którzy rozdawali paczki w niedzielę, dostali odpowiednio wysokie wynagrodzenie. Nie rozumiem tych, którzy narzekają na mobilne paczkomaty. Ciekawe, co oni by wymyślili, żeby dostarczyć paczki na czas. Może podzielą się pomysłami? W przyszłym roku z pewnością problem zbyt wielu paczek zostanie rozwiązany jeszcze lepiej. Ja coraz częściej ograniczam sprzedawców (sklepy) do tych, którzy mają opcję InPost. Wyjątek robię dla niektórych, np. z małych miejscowości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to awaryjne rozwiazanie trwa juz drugi rok...
      jak to w Polsce prowizorka nadłużej się trzyma...
      a nie jest naszą winą ze firma sie niw wyrabia i nie jest w stanie dac nam tego co obiecuje...i za co kasuje

      Usuń
  71. Korzystanie z paczkomatów uważałam za super rozwiązanie do dzisiaj.....Dziś dostałam ładnego smsa od Inpostu że paczka czeka na mnie przy paczkomacie, zatem idą po pracy do domu udałam się pod wskazany paczkomat po odbiór mojej oczekiwanej paczki, jakież było moje zdziwienie kiedy szanowny Pan w samochodzie rzucił tylko do mnie od niechcenia że nie wyda mi paczki, bo pada deszcz a on ma zapakowany cały samochód po brzegi to nie będzie teraz szukał mojej paczki, po czym zatrzasnął mi drzwi samochodu przed nosem, po moich próbach dobijania się do okna i dowiedzenia co w takim razie teraz mam robić, łaskawie odpowiedział żebym przyszła potem, ale on jest tylko do 18.30!!!!! a wg informacji z Inpostu paczka miała "czekać na mnie" do 20!!!! uważam to za skandaliczne i w ogóle nie podoba mi się pomysł na mobilne paczkomaty, do tej pory wybierałam paczkomat żeby nie musieć użerać się z kurierami, ale po tej przygodzie rezygnuje z Inpostu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam podobne wrażenia i myślę że wiekszośc z nas ma takie....szkoda bo fima sturmem wzięła rynek za rogi....i na pewno profity idą....tylko nie widać tego w inwestowaniu...w dalsza infrastrukturę... jak to u nas w kraju...wszystko najtanszym kosztem....posadzic kogos w samochodzie i niech wydaje bo to najtaniej wyjdzie...

      Usuń
  72. Paczkomaty to fantastyczny pomysł. Raz spróbowałemz żoną i teraz zamawiamy przesyłki tylko w takiej formie dostawy.
    Kurier nie musi sie obawiać ze mnie nie zastanie w domu a ja moge spokojnie odebrac pake kiedy bede chciał.
    To nowy system i wierze ze sie rozwinie. Paczkomatów musi byc więcej. To rozwojowy temat. Informacja na sms i email o statusie paczki działa idealnie. Polecam i życzę rozwoju. Dobry kierunek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczekaj chwile też tak myślałem i tak było ....nieługo skończy sie dzień dziecka i będziesz odbierał nie wtedy kiedy chcesz a do 20tej w mobilnym///jak go jeszcze znajdziesz bo przeganiają ich z parkingów itp miejsc

      Usuń
    2. Ma niestety szklany sufit nie do przebicia... ilość półek w paxzkomacie i ilość paczkomatów... nie nadążają i niestety tracą już klientów

      Usuń
  73. a miało byc tak pieknie ...i przez chwilę było
    teraz co paczka ( i to nie tylko w okolicy świąt ale w roku normalnie też tak jest )do odbioru w mobilnym czyt w jakims prywatnym gruchocie i tylko do 20tej... podważacie cąły sens paczkomatów... skoro rozumiem że paczkomaty to hit ...to rozumiem że firma zarabia i sie rozwija,,,,tylko czemu tak mało nowych paczkomatów dajecie... dajecie w nowych miastach i miejscowosciach a zapominacie o duzych miastach i tych rejonach gdzie najwyrazniej już są ale jest za mało
    w tych miejscach już po 2 MOBLINE muszą stać w jednym miejscu bo w jednym normalnym i jednym mobilnym się nie mieści....to nie można 2giego normalnego paczkomatu na tym samym osiedlu zrobić? tylko stoją te mobilne i straszą...

    OdpowiedzUsuń
  74. Wczoraj dostałem komunikat że paczka o 7.00 rano była w Katowicach. Potem że kurier odebrał ją o 13.00. Byłem dzisiaj o 10.00 w punkcie odbioru (20 km od Katowic) i echo. Zero kontaktu z kurierem, strona reklamacji nie chce przyjąć, zero kontaktu z firmą. Totalne olewanie klienta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dochodzi 10.00 rano (prawie 40 godzin od odebrania paczki przez kuriera i dalej nic poza postem na priva: "prosimy wskazać miejsce wybranego przekierowania i numer przesyłki. Ponaglimy sprawę w oddziale."

      Usuń
  75. Zapomniałem dodać,ze zaproponowali mi w poniedziałek przekierowanie z paczkomatu do punktu obsługi klienta, bo tak będzie szybciej!!!

    OdpowiedzUsuń
  76. Nadaliśmy do klienta w Krakowie z firmy w Krakowie paczkę paczkomatami. Całość operacji trwała 7 dni. Brawo WY. Świetne udoskonalenia wprowadzacie. Tak dramatycznej firmy jak Inpost w życiu nie przerabiałem. Zdecydowanie odradzam.

    OdpowiedzUsuń
  77. Chyba nie jesteście gotowi na zwiększenie obrotów na święta
    32 minuty czekania na infolinii aż ktoś podniesie słychawkę. I wciąz nikt nie podnosi...

    OdpowiedzUsuń
  78. Zamówiłam sprzęt do manicure hybrydowego w firmie Alle Beauty dostarczyć miał paczkę InPost. Wczoraj kurier o 8 rano odebrał z centrali paczkę i miał ją dostarczyć. Paczka koszt ponad 600 zł. Dzisiaj wchodzę do systemu i się okazało, ze paczka została dostarczona: http://screenshot.sh/n8d6ZF2QY3qJU. Co jest nie prawdą, cały dzień ktoś był w domu i kuriera nie było. Złożyłam reklamacje do InPostu i poinformowałam o sprawie Alle Beauty i cisza z obu stron. Co można zrobić w tej sprawie? Paczki nie mam w domu, tylko straciłam 600 zł. Paczka miała być dla siostry na urodziny i na święta 2 w 1.

    Moje zamówienie w firmie Alle Beauty: http://screenshot.sh/oAiti5o5BzNFQ i http://screenshot.sh/n9Jp4xtn0cpC8.

    OdpowiedzUsuń
  79. W niedzielę robiłam zakupy na Allegro u 3 Sprzedawców. Trzy paczki do odbioru w tym samym paczkomacie. Dwie odebrałam 2 czy 3 dni temu. Jedna zaginęła. Od 3 dni(13.12) ma status "przekazana do umieszczenia w paczkomacie"... I koniec. Nie ma. 30 minut wisiałam z telefonem przy uchu próbując dodzwonić się i zapytać konsultanta o faktyczny status przesyłki. Ale nie da się dodzwonić. Rano wysłałam wiadomość przez formularz kontaktowy - odpowiedzi brak.

    Szkoda, bo do tej pory byłam zadowolona z paczkomatów i wiedziałam, że towar ZAWSZE i szybko dociera... A tu taka przykra niespodzianka tuż przed swiętami...

    OdpowiedzUsuń
  80. Firma - krzak. Zero kontaktu - nie odpisują na wiadomości, maile, nie odbierają telefonu. Od wielu dni czekam na odebranie ode mnie opłaconych przesyłek kurierskich, nikt po nie nie przyjeżdża, kontaktu brak! Szczerze odradzam korzystanie z usług inpostu!

    OdpowiedzUsuń
  81. Wpis jest iście ładny i zachęcający, ale nie wszyscy będą mogli się cieszyć paczką przed świętami. Zamówiłem co nieco z przesyłką do paczkomatu i niestety paczka od 5 dni nie ruszyła się z oddziału. Myślałem, że zamawiając paczkę 12 grudnia (wysłana została 12), nie będzie problemu z jej dostarczeniem - niestety się myliłem. Na pomoc nie ma co liczyć, telefony zajęte, wiadomości pozostają bez odpowiedzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od 5 grudnia czekam.... nadal status Paczka przekazana do oddziału - to już 14 dni. Chała InPost... do d.py nigdy więcej nie skorzystam z tej gwnianej firmy

      Usuń
  82. To jakieś żarty! Jestem oburzona! Moja paczka zaginęła, i zapewne nie odzyskam swoich pieniędzy. Już nigdy więcej inpostu. Dodzwonić tam się nie da, na wiadomości nie odpowiadają. Ostrzegam wszystkich przed tymi złodziejami.

    OdpowiedzUsuń
  83. Moja paczka ma od 16 grudnia status "odebrana przez kuriera"... a druga jest od tego czasu w oddziale inpost w Katowicach! Kiedyś Was uwielbiałam, od teraz zaczynam coraz bardziej się do Was zrażać... Jeżeli paczki nie dojdą przed świętami stracicie ponad 5 klientów a może i nawet więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Chała! dodzwonic sie nie idzie, na maile nie odpowiadaja a paczka nadana kilka dni temu dalej ma status "PRZYGOTOWANA DO NADANIA Nadawca wygenerował etykietę" - wstyd, nie wysylajcie nikomu nic inpostem, bo tylko narazicie swoje imie na szwank

    OdpowiedzUsuń
  85. Szczyt świąteczny 2016:
    Paczka nadana w paczkomacie we Wrocławiu 15.12.2016. Dostaję info na email, że paczka wyruszyła w drogę do bazy Inpost. 21.12.2016 dostaję email, że paczka dotarła do bazy Inpost we Wrocławiu. Miejsce przeznaczenia to Szczecin, ciekawe ile będę jeszcze czekać na przesyłkę. Ten rok chyba Was przerósł.

    OdpowiedzUsuń
  86. Wczoraj minął termin dostawy, tym czasem od poniedziałku nikt nie przekazał nawet kurierowi paczki. Ciągle zbiera kurz gdzieś na półce a ze strony inpostu wyskakuje tylko durny tekst "wkrótce wyruszy w dalszą drogę".
    Dziennie pod tym adresem przewija się pięciu różnych kurierów inpostu, naprawdę nie da się im tego dać by dostarczyli??

    OdpowiedzUsuń
  87. Inpost to złodzieje i kurwy!

    OdpowiedzUsuń
  88. Proponuję zbojkotować usługi inpost nie korzystać z ich usług niech padnie ta pseudo firma.Po za tym wszyscy okradzeni i oszukani przez nich powinni się skontaktować ze sobą i złożyć zbiorowy pozew do sądu przeciwko inpost i żądać odszkodowania.
    Jeśli są chętni do takiego kroku to kontakt:andrzej.p0707@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  89. od 15 grudnia moja paczka jest w waszym oddziala. dzwonic do was to strata okolo 15zl z telefonu bo o kazdej porze dnia czekam ponad godzine. jak juz sie dodzwonie to mowicie, ze dostane informacje na maila co z moja paczka. czekam caly czas i nic nie wiem dalej. serdecznie nie polecam waszych usług

    OdpowiedzUsuń
  90. Paczka od 16.12.2016 leży w sortowni (50km od miejsca docelowego). Kpina. Nie wierzę że przez 2 tyg nie zwolniła się żadna skrytka. Pojadę chyba do centrali i osobiście odbiorę paczkę. Za paliwko będziecie zwracać kasę. Kolejne paczki zamawiałem już PP.

    OdpowiedzUsuń