Co wolisz: Dolce & Gabbana czy Dior? Wyniki konkursu!




W poprzednim konkursie postawiliśmy na pewną odmianę. Zamiast sprzętu elektronicznego, w ramach nagrody chcieliśmy tym razem zaproponować Wam coś bardziej… delikatnego i niejednoznacznego. Paradoksalnie, pytanie, które Wam zadaliśmy, było przez to trudniejsze niż zwykle. Które z perfum bowiem wybrać: Dolce & Gabbana czy Dior? I jak ten wybór uzasadnić?

Ani przez chwilę nie wątpiliśmy jednak, że poradzicie sobie z tym pytaniem śpiewająco. I słusznie.

Po długich naradach Jury ustaliło, że nagroda należy się Magdalenie, która nie dość, że wykazała znajomością tematu, to jeszcze popisała się zgrabną odpowiedzią:

Perfumy Dior Sauvage oraz Dolce Vita z pewnością mogą zobrazować relację między kobietą a mężczyzną. Mężczyznę nazwijmy więc Sauvage, a kobietę Dolce Vita. Są przeciwieństwami. Mężczyzna jest surowy, lecz zarazem szlachetny. Natomiast kobieta tajemnicza, słodka i trudna do zapomnienia. Jak wiadomo, przeciwieństwa przyciągają się, jednak aby przy sobie trwały muszą mieć jakiś ''wspólny język''. Dlatego też, oba zapachy zawierają wspólne nuty zapachowe, m.in. bergamotę.

Magdaleno, gratulujemy! Wkrótce skontaktujemy się z Tobą mailowo.

A pozostałych zapraszamy do wzięcia udziału w naszym kolejnym konkursie. Tym razem w szranki stają jedne z najbardziej efektownych słuchawek na rynku.

3 komentarze:

  1. Pytanie konkursowe brzmiało: Co wolisz- Dolce Gabbana czy Dior? Uzasadnij kreatywnie swój wybór. W moim przekonaniu odpowiedź konkursowa powinna brzmieć: Wybieram Diora (opcjonalnie), ponieważ... Bla Bla Bla. W zwycięskiej odpowiedzi nie widzę uzasadnienia. Nie wiem też jaki zapach wybrała zwyciężczyni więc uważam, że jej odpowiedź nie jest odpowiedzią na zadane pytanie. Ok może jest to napisane kreatywnie, ale nie jest to odpowiedź na zadane pytanie. Niestety taka sytuacja pojawia się nie pierwszy raz. W konkursie ze smartfonami i konsolami było to samo. Firma Inpost nie wywiązuje się z regulaminu i jest to conajmniej żenujące, a osoba która wybiera zwycięzcę chyba nie zna znaczenia słowa REGULAMIN!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedź zła nie jest, tyle, że jest zupełnie nie na temat :D Mamy tu porównanie obu perfum, a zabrakło wyboru.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podpisuję się pod wcześniejszymi komentarzami. Zasady wyboru zwycięzcy są nieco inne w regulaminie niż te, którymi faktycznie kieruje się inPost. Tutaj miało być uzasadnienie własnego, wybranego zapachu. A w zwycięskiej pracy tego nie ma - jest porównanie bez wyboru konkretnego zapachu... Troszkę szkoda, że to organizator nie wywiązuje się z regulaminu - powinien dawać przykład :/

    OdpowiedzUsuń