Wyniki konkursu „Bohater Marki”





W ostatnim konkursie pytaliśmy Was o to, jaka postać (fikcyjna lub realna) mogłaby reklamować Paczkomaty. Pytanie to wiąże się bezpośrednio z ważnym dla nas wydarzeniem - już wkrótce przedstawimy Wam postać, która stanie się bohaterem naszej marki.



Tymczasem przedstawiamy listę zwycięzców naszego konkursu!


Największym "wzięciem" cieszyły się Minionki, Struś Pędziwiatr, SpongeBob, Listonosz Pat, ale i również... Hobbity, Harry Potter, The Flash, a nawet Kubuś Puchatek i Pszczółka Maja!

Niektóre z uzasadnień Waszych wyborów zupełnie nas rozbroiły i długo zastanawialiśmy się nad odpowiedziami, które przejawiały największą dozę kreatywności.
Żałujemy jednocześnie, że postaci takie jak Popek, Spejson czy Andrzej Duda - choć zostali wymienieni - nie doczekali się rozwinięcia w uzasadnieniu. Bez wątpienia są to bowiem bohaterowie perspektywiczni.

Nie przedłużajmy. Bony na zakupy o wartości 100 zł w sklepie X-KOM.pl wędrują do:

Mirosława
...który przypomniał nam wspaniałą postać stworzoną przez Hannę Januszewską.
"Pyza na polskich dróżkach" z bajki Hanny Januszewskiej w ilustracji Adama Kiliana. Wędrówki rezolutnej Pyzy bawiły i uczyły wiele pokoleń„ Polaków. Dzięki jej fascynującym przygodom, czasem zabawnym, a czasem strasznym, można poznać różne zakątki Polski: lokalne tradycje, krajobrazy, kulturę regionów, stroje i zwyczaje mieszkańców całego kraju. Pyza wędruje niestrudzenie (wypełnia 100% normy) i odwiedza Paczkomaty (regionalne): krakowskie, śląskie,
kaszubskie, poznańskie, podlaskie itd.

Tomka
...który wytknął nam niesłowność:
Pinokio - bo często kłamiecie. Piszecie, że paczka będzie w ciągu 1-2 dni, a prawie zawsze jest wcześniej :)

Nina
...która podobnie jak my, czytała Karla Maya:
Indianin APACZ! Przecież każdy wie, że pierwsze Paczkomaty powstały wśród ludu Apaczów. Kiedyś jeden do drugiego powiedział‚ "Apacz-komaty znasz?" i zaczęli zostawiać sobie futra, pióra i tytoń„ w zamykanych namiotach TIPI. Od tego się wszystko zaczęło...

Tomasza
...Herbu Zielona Pietruszka:
Oczywiście, że tajemniczy Don Pedro, szpieg z Krainy Deszczowców. Za każdym razem, gdy ktoś odbierze paczkę, na ekranie pojawiałaby się jego postać a z głośników było by słychać jego głos "Karramba! Znowu tak szybko odbierają… te paczki."

Jana
...który postawił na elegancką klasykę:
Kruk, np. z tabletem/smartfonem - połączenie nowoczesności z legendarnym motywem wysyłania poczty „krukiem”. Dołączyć mógłby też Orzeł, jako symbol sprawności, lojalności i bezpieczeństwa w transporcie. 

Tamary
...która potrafiła rozśmieszyć nam jednym krótkim zdaniem:
Al Paczkino. Wyobraźcie sobie tylko remake filmu "Zapach koperty".

Jakuba
...który, hm - sami przeczytajcie:
Maskotka elektron - w zjawisku tunelowania cząstka pokonuje barierę potencjału (przestrzeni-odległości), pomimo że nie posiada sama dostatecznej energii na przejście tej bariery, znajdując się "w mgnieniu oka" w drugim miejscu, skąd prosta alegoria do paczek, które zostawione w jednym miejscu zaraz może być odebrane w drugim.

Wojciecha
...który pozamiatał zdaniem "sprawiedliwy jak sms z kodem odbioru":
Tylko Conan. Prawdziwy skurczybyk od zadań niemożliwych. Szlachetny jak Paczkomat, silny jak dostawca, sprawiedliwy jak sms z kodem odbioru. Zanim powstał‚ wszechświat zrodził‚ się już Conan. Nie ma mocarniejszego, bardziej epickiego i męskiego bohatera od niego. Conan to czysta siła, energia, moc i heroizm. Jest ikoną siły i mocy. Idzie na całość, bo Conana nikt nie pokonał, nie powstrzymał‚ i nie zdradził. Wykuto go w srogich bojach, morderczych treningach i chłodnym traktowaniu.

Elżbiety
...która pomyślała o swojej rodzinie:
Moja Córka - zabiegana matka 3-latki, instruktorka fitness - między jednym a drugim treningiem, z dzieckiem "na barana" i zakupami w ręku. Dzięki PACZKOMATOWI przy domu odbiera moje przesyłki i nie ma problemu z czekaniem na kuriera :-)

Justyny
...która postawiła na siłę:
Robert Burneika (Hardkorowy Koksu), ponieważ mógłby codziennie pakować, bez względu na porę dnia i nocy.

Tablet Lenovo IdeaTab A3500L trafia zaś do...

Justyny
...która jako jedna z nielicznych wpadła na pomysł wymyślenia zupełnie nowej postaci. Dodajmy, że o wyjątkowo pociesznej nazwie!
Trzeba Ci paczki? Oto Trzepaczka! Od Szczawnicy aż po Hel, paczka ma ten jeden cel, dotrzeć tam gdzie tylko może, w tym Trzepaczka nam pomoże!

Zwycięzcom gratulujemy!
Skontaktujemy się z Wami mailowo.



Wyniki konkursu „Moja pora”




I tym razem nie zawiedliście! Na pytanie o Waszą ulubioną porę na odbiór paczki z Paczkomatu, nadeszło tyle odpowiedzi, że Jury wyłaniało zwyciężców przez... dwie doby. Jedni z Was się rozpisywali, inni stawiali na prosty komunikat. Ostatecznie wybraliśmy 11 odpowiedzi, które urzekły nas nie tyle wskazaną przez Was porą, co właśnie "życiowym" uzasadnieniem.

Tym sposobem...

Kody rabatowe o wartości 100 zł na zakupy w sklepie X-kom.pl otrzymują:


Michał
najbardziej lubię odbierać przesyłki w godzinach szczytu, kiedy wszyscy widzą jakie duże paczki targam:D

Obyś targał jak największe. Tylko uważaj na kręgosłup!

Andrzej
Paczki odbieram zawsze późnym wieczorem w sobotę. Mam pretekst, żeby wyrwać sie z domu i iść z kolegami na piwo :)

Na wszelki wypadek nie mów żonie/dziewczynie, że nagradzamy Cię za tę odpowiedź.

Weronika
Lubię odbierać przesyłki kiedy jestem sama w mieszkaniu! Nie zdradzi mnie żaden kurier ani listonosz.... Szybciutko, po kryjomu, w dogodnym momencie odbieram paczkę. Nikt nic nie widział, nikt nic nie słyszał... i nie krzyczy na mnie, że znowu wydaje na coś pieniądze :D

Każdemu należy się odrobina przyjemności. Nikt nie musi wiedzieć.

Agnieszka
Po paczuchę nie chodzę wieczorową porą, bo się boję, że mi ją bandyci zabiorą. Natomiast w grudniu paczki nie odbiorę już po południu. Najchętniej zabieram ją o świcie słońca, wtedy moja radość ze spotkania z nią nie ma końca. Już od samego rana humor mi dopisuje i wiem, że nic mi go nie zepsuje. Właśnie dlatego bracie, w innym czasie nie zobaczysz mnie przy Paczkomacie.

Te uniki niepotrzebne, choć zrozumieć da się - pewnie.

Agata
Zawsze po pracy. Przejazdem obok stanowiska z pyszną kawą. Dziękuję, że i tam macie swój Paczkomat. Kawa i najszybsza przesyłka świata to coś co do mnie pasuje :)

To nam uświadomiło, że z kawą w ręku przesyłek jeszcze nie odbieraliśmy. A przecież można!

Piotr
W porze treningow biegania. Przyjemnie sie biega, gdy ma sie jeszcze jakis dodatkowy cel, np. odebranie paczki. Pozdrawiam:)

Biegaczom zawsze należy przybić piątkę :-)

Joanna
Gdy już się paczki spodziewam, z psem do Paczkomatu sobie podbiegam. Choć przesyłka z dowolną godziną odbioru na nas czeka, pies o wieczorne wyjście po nią na mnie szczeka! Z Paczkomatów przesyłki wieczorami odbierać lubimy, ponieważ wygodnie to ze stylem życia godzimy!

Czyli beneficjentów wizyty pod Paczkomatem bywa więcej!

Paweł
Skoro świt. Odpalam motocykl i przy wschodzącym słońcu sunę do najbliższego paczkomatu (25km). Dla tych chwil nie zamawiam dostaw do domu, wolę sam pojechać.

Tak daleko do Paczkomatu? Dobrze, że rozszerzamy naszą sieć.

Anna
Lubię rano...gdy deszcz pada, biegnę szybko po sąsiada, samochodem mnie ratuje, kiedy TEGO potrzebuję... Lubię nawet przed południem, gdy się robi trochę nudniej, wnet kierowca autobusu da mi radość podczas kursu... A w południe mogę sama, o ile nie zrobi tego za mnie mama... Po południu, po obiedzie czasem mnie ochota najdzie, wtedy z pieskiem na spacerze, wiem gdzie stoi i GO znajdę. Nawet wieczorowa pora sprawia, że też jestem skora, więc o każdej porze dnia, PACZKOMATY lubię ja!

Brawurowo to sklecone, niech więc będzie nagrodzone.

Patrycja
Poczta zawsze budzi z rana. Kurier nie da w nocy spać. Jak nie dotrą, ola boga, do oddziału trzeba gnać. A paczkomat zawsze w porę, czy to nocą, czy za dnia. Zawsze gotów wydać paczkę, kiedy wolną chwilę mam. Szkoła, praca czy impreza nie przeszkodzą w odbiorze bo paczka cierpliwie czeka na mnie i wita mnie miły głos.

Cóż to za kurier nie daje w nocy spać? Nie pytamy :-)

I wreszczcie zdobywca tabletu Lenovo IdeaTab A3500L

Andy

Wieczór jest porą najbardziej adekwatną w/mnie ,gdyż kiedyś zapomniałem zabrac komórki a zapisałem sobie kod na karteczce .Było tak ciemno, że musiąaem odpalić światła w aucie aby odczytac kod z karki. Dodało to takiej nuty tajemniczości odbiorowi tej paki w której była jakaś prozaiczna część zamienna (nie pomnę). Czułem sie jak Indiana Jones po ciemku wykradający skarb Inków z PACZKOMATU!


Zwycięzcom gratulujemy! Wkrótce skontaktujemy się z Wami mailowo.